Azoty mają nowego trenera. Jest nim wychowanek klubu

Zespół brązowych medalistów mistrzostw Polski w piłce ręcznej - Azotów Puławy ma nowego trenera. Został nim Marcin Kurowski, o którym można powiedzieć, że z klubem związany jest od... zawsze.

W ostatnich latach 43-letni Kurowski był drugim trenerem puławian. Terminował u takich szkoleniowców, jak m.in. Bogdan Kowalczyk, czy Ryszard Skutnik, z którym po zakończonym sezonie zakończono współpracę. - Złożono w sumie dziewięć ofert, ale sześć było kompletnych, i tylko te rozpatrywaliśmy - mówi Jerzy Witaszek, prezes Azotów. - Muszę przyznać, że w szranki stanęli zacni szkoleniowcy. W tej chwili w naszym kraju wytworzyła się tendencja stawiania na trenerów młodych, którzy obejmują zespoły superligi i radzą sobie bardzo dobrze. Uznaliśmy, że Marcin Kurowski znakomicie wpisuje się w ten nurt. Jest wychowankiem naszego klubu, jako zawodnik dwukrotnie wywalczył z nim mistrzostwo Polski juniorów, potem podczas studiów bronił barw ekstraklasowego AZS AWF Biała Podlaska, następnie przez pięć lat występował w Szwecji, a po powrocie znowu grał w Azotach. Mogę powiedzieć, że był mózgiem drużyny, bo występował na pozycji rozgrywającego. Po zakończeniu kariery zajął się pracą szkoleniową i przez pewien czas prowadził nawet pierwszy zespół, nawet z dobrym skutkiem, bo zajął czwarte miejsce w kraju. Myślę, że teraz jest najlepszy okres, aby mógł się zmierzyć z trenerami innych zespołów i udowodnić, że zasłużył na zaufanie moje i zarządu.

Wymagania wobec nowego trenera są niemałe, bo Azoty chcą w tym sezonie walczyć tytułu wicemistrza Polski, awansować do fazy grupowej Pucharu EHF, a także wejść do pierwszej czwórki pucharu krajowego. Trzeba przyznać, że to spore wyzwanie, bo w kadrze nastąpią niewielkie zmiany i na jakieś szczególne transfery liczyć nie można. - W tej chwili trener Kurowski dostał zgodę na pozyskanie dwóch zawodników: bramkarza i obrotowego. Z golkiperem już praktycznie doszliśmy do porozumienia. Będzie u nas grał Ukrainiec Walentyn Koszowy, który ostatnio występował w grającym w Lidze Mistrzów Motorze Zaporoże. Wcześniej był on także graczem m.in. kieleckiego Vive, grał w Finlandii, a przez trzy sezony bronił też barw naszego klubu. Natomiast z obrotowym jeszcze nic się nie wyjaśniło - dodaje prezes Witaszek, którego wychowankiem jest Marcin Kurowski.

W tej chwili sztab szkoleniowy Azotów wygląda następująco: pierwszym trenerem jest Kurowski, drugim - grającym trenerem Michał Kubisztal, trenerem bramkarzy i szkoleniowcem występujących w II-lidze rezerw Piotr Dropek. Będzie też kierownik drużyny i jak zapewnia prezes wkrótce poznamy jego nazwisko.

DYSKUTUJ Z NAMI O LUBELSKIM SPORCIE NA FACEBOOKU