Już ośmiu piłkarzy pożegnało się z Rakowem. Odejdą kolejni, co z Klepczyńskim?

Wygląda na to, że po nieudanym sezonie Raków gruntownie przebuduje kadrę. Do tej pory klub pożegnał się z ósemką piłkarzy. Po kończącym sezon meczu z Kotwicą Kołobrzeg z pomocnikiem Kamilem Sabiłłą i bramkarzem Mateuszem Prusem.

Zarówno Sabiłło, jak i Prus trafili do Rakowa przed rundą wiosenną. Ten pierwszy, były gracz rezerw Zagłębia Lubin, wystąpił w dziewięciu spotkaniach i zdobył jednego gola. W ostatnim, przeciwko Kotwicy wszedł na boisko w 66. minucie. Prus również pożegnał się z Rakowem w meczu z Kotwicą.

Wcześniej Raków opuściło sześciu innych piłkarzy, wśród nich doświadczony stoper Błażej Radler, bramkarz z ekstraklasową przeszłością - Maciej Mielcarz, pożegnany w sobotę Dariusz Pawlusiński oraz dwójka Brazylijczyków Carlinhos i Matheus Bissi. Kontrakty przedłużyło natomiast pięciu graczy: od dłuższego czasu związani z Rakowem Łukasz Góra i Łukasz Kmieć, Adam Mesjasz oraz Dawid Kamiński i Błażej Cyfert.

Wciąż nie wiadomo jaka będzie przyszłość Adriana Klepczyńskiego, który zdaniem trenera Marka Papszuna zawodził w ostatnich spotkaniach i ostatnio trenował z rezerwami. Jeżeli Raków pożegna się z drugim z doświadczonych stoperów, będzie musiał uzupełnić kadrę przynajmniej jednym dobrej klasy graczem na tę pozycję. Na razie oprócz Klepczyńskiego w Rakowie jest dwójka młodych graczy, którzy grali na tej pozycji - Mesjasz i Cyfert (obaj są w gronie zawodników, którzy przedłużyli kontrakty).

Odeszli:

Maciej Mielcarz

Dariusz Pawlusiński

Carlinhos

Błażej Radler

Matheus Bissi

Adam Waszkiewicz

Kamil Sabiłło

Mateusz Prus

Przedłużyli kontrakty:

Dawid Kamiński

Adam Mesjasz

Błażej Cyfert

Łukasz Góra

Łukasz Kmieć

Więcej o: