XXII Płock Orlen Polish Open. "Sięgnijmy do sfery ducha"

Dla niepełnosprawnych miłość do sportu, tenisa była silniejsza niż ludzkie ułomności, kalectwo, które w różny sposób ich dotknęło. Potrafią wzbić się ponad bariery, co oznacza dla nich żyć i grać normalnie - pisze Wiesław Chrobot.

Chciałbym wszystkim państwa, którzy będą mieli okazję przeczytać ten tekst, nie tylko zaznajomić z tenisem na wózkach, ale sięgnąć nieco głębiej, do sfery ducha tej dyscypliny. By czytający w miarę zdrowy i cały, spoglądający często z politowaniem na "męczących się" na korcie niepełnosprawnych, zdobył się na podziw siły, ambicji i jakże zdeterminowanej motywacji tych ludzi. To właśnie oni przede wszystkim tworzą tę dyscyplinę. Wielu graczy doskonale radzi sobie w pojedynkach z pełnosprawnymi. Mistrzowie tej dyscypliny pokonują biegających tenisistów, a okazji do zmierzenia się na korcie jest, i mam nadzieję, będzie coraz więcej poprzez organizowanie różnorakich turniejów integracyjnych.

Jestem pełen uznania i podziwu dla takich ludzi jak Piotr Jaroszewski - pionier "wheelchair tennisa" w Polsce. Absolwent AWF, mój przyjaciel, który po ciężkim wypadku porusza się tylko na wózku, był kiedyś dobrze zapowiadającym się zawodnikiem tenisa, a później badmintona. Obecnie jeden z czołowych polskich graczy, także wiceprezes Integracyjnego Klubu Tenisa w Płocku. Jest on przykładem, jak w krótkim czasie dzięki zapałowi, sile woli i chęci można w Polsce nie tylko zorganizować turniej tenisowy o randze międzynarodowej, na który przychodzą liczne grona ludzi zainteresowanych tą dyscypliną sportu, uprawiając jednocześnie profesjonalnie sport i prowadzić swój biznes. Prace organizacyjne nad uruchomieniem Polish Open prowadził nie zrywając z wyczynowym uprawianiem sportu i pracą zawodową.

Czym jest tenis na wózkach?

Doskonałą metodą rehabilitacji ruchowej, a także jednym z najbardziej skutecznych sposobów integracji młodzieży pełnosprawnej i niepełnosprawnej. W tenisa mogą grać wspólnie wszyscy, młodzi i dorośli, inwalidzi i ludzie zdrowi, i to jest jeden z największych walorów tego sportu. Dlatego w krajach zachodnich kluby tenisowe otworzyły się już dawno przed "wózkarzami", organizowane są dla nich szkolenia, turnieje integracyjne. Piękny dorobek w tej dziedzinie mają Holandia, Francja, Wielka Brytania i USA, Japonia. Natomiast u nas panują jeszcze uprzedzenia i dawne złe nawyki. Powszechnym zjawiskiem jest obojętność, dlatego myślę, że każda forma przekazania wiedzy o "wózkarzach - tenisistach" pozwoli lepiej ludziom uświadomić i zrozumieć pozycję osób niepełnosprawnych w naszym kraju.

Tenis na wózkach jest dyscypliną uprawianą bez ograniczeń wiekowych, nie wymaga udziału większej ilości osób, jak w grach zespołowych, a daje też możliwości gry towarzyskiej z osobą sprawną fizycznie. Obecnie w wielu krajach odbywają się już imprezy, w których wspólnie startują i współzawodniczą ze sobą osoby sprawne i niepełnosprawne. Właśnie te zalety integracyjne należałoby uznać za szczególnie cenne, nie zapominając też o aktywnej rehabilitacji niepełnosprawnych poprzez sport. I to zarówno fizycznej, jak i psychicznej.

Można powiedzieć, że wszędzie, gdzie są niepełnosprawni tenisiści, prędzej czy później dojdzie do zorganizowania turnieju w tej dyscyplinie. Co roku przybywa nowych imprez, o czym świadczy chociażby tegoroczny terminarz zawodów. U nas w Polsce dyscyplina ta rozwija się błyskawicznie i już teraz możemy pochwalić się zawodnikami klasy światowej, takimi jak Kamil Fabisiak, Piotr Jaroszewski i Jerzy Kulik (wszyscy z Płocka) czy Tadeusz Kruszelnicki, Agnieszka Wysocka, Lucyna Miętrkiewicz, Albin Batycki. Obecnie w kilku miastach na terenie naszego kraju powstały grupy entuzjastów, które zajęły się propagowaniem tej dyscypliny sportu. Nowe ośrodki powstały m.in. w Szczecinie i w Poznaniu.

Trudno dziś wyliczyć wszystkie imprezy tenisa na wózkach, które według wielu znawców tej dyscypliny są jej siłą napędową. Wystarczy wspomnieć o ważniejszych turniejach rangi Open, z których większość istnieje już prawie 40 lat: Australia, Wielka Brytania, Francja, Stany Zjednoczone i wiele innych krajów, a od roku 1995 także Polska, gdzie jest rozgrywany znakomity turniej Płock Orlen Polish Open ITF2. W tym roku odbędzie się również już po raz 14. Wrocław Cup ITF2, piąty Zielona Góra Cup Futures i drugi Toruń Cup Futures.

Nauka gry stawia wiele wyzwań

Zbliżenie i uproszczenie przepisów tenisa ziemnego na wózkach do tenisa dla osób pełnosprawnych umożliwia szerokie zainteresowanie tym sportem w środowisku osób niepełnosprawnych. Organizacja taka jak ITF, umożliwiła startowanie w takich turniejach jak Polish Open tenisistom nie tylko z czołówki światowej, ale także takim, którzy dopiero rozpoczynają swoją karierę, poprzez wprowadzenie odpowiednich kategorii.

Dostępność do uprawiania tego sportu jest także uwarunkowana czynnikami finansowymi. Wiąże się to z kosztami obecnie dość drogich specjalistycznych wózków tenisowych. Mogę tu podać przykład z najnowszych danych, że w Polsce sport ten uprawia około 60 osób. Są regiony, w których nie ma ani jednego wózkarza. Można więc powiedzieć, że w Polsce jest nadal zbyt mało ludzi uprawiający tę piękną dyscyplinę sportu. Wynika to przede wszystkim z braku odpowiedniego klimatu dla sportu osób niepełnosprawnych i pewne uprzedzenia.

Nauczanie tej dyscypliny sportu stawia wiele wyzwań zarówno przed trenerami, jak i zawodnikami. Obecnie w Polsce jest mała dostępność literatury fachowej związanej z nauczaniem tenisa na wózkach i jest niewiele osób zajmujących się tą dziedziną. Największe trudności dla początkujących zawodników zazwyczaj sprawia nauka jazdy na wózku, odpowiedniego poruszania się po korcie. Jest to tak samo istotne jak nauka techniki poruszania się po korcie dla osób pełnosprawnych. Dlatego też tak istotne jest wprowadzenie przy nauczaniu odpowiednich nawyków.

Z psychologicznego punktu widzenia trening powinien kształtować i doskonalić określone czynności i stany psychiczne oraz formować najkorzystniejsze właściwości osobowości sportowca, a szczególnie tak zwaną odporność psychiczną, która powinna cechować zawodników w takich dyscyplinach jak tenis na wózkach.

Duże znaczenie decydujące o wyborze tenisa są jego walory, względnie uczucia, jakie przeżywali kandydaci w stosunku do tej dyscypliny. W późniejszych latach kariery sportowej mobilizują osiągane wyniki, chęć podnoszenia kwalifikacji, odnoszone sukcesy oraz radość, przyjemność, zadowolenie i inne uczucia łączące się z tą grą. Przykładem takim może być reprezentant Polski Tadeusz Kruszelnicki, który z odległych miejsc rankingowych przedarł się poprzez swoją ciężką pracę i samozaparcie do czołowej piątki światowej w grze singlowej. I który w przyszłości ma nadzieję przekazywać swoją wiedzę tenisową innym osobom niepełnosprawnym. Rezultaty w przypadku naszego reprezentanta nie przyszły łatwo. Główną rolę odegrały tu: pracowitość, systematyczność, umiejętne dążenie do zwycięstw, wytrwałość, nieustępliwość i samozaparcie.

Trzeba postawić na rozwój

Tenis na wózkach może być atrakcyjną grą i pasjonującym widowiskiem. Nasuwa się wniosek, że jedynie wtedy będzie większy napływ osób niepełnosprawnych do sportu tenisowego, gdy wywoła się zaciekawienie tą dyscypliną, a następnie rozwinie zainteresowania i zamiłowania do tenisa. Dzieci i młodzież winni jak najwcześniej poznawać tę dyscyplinę, a więc oglądać różnego rodzaju zawody, które mogłyby pozytywnie kształtować proces integracji. Zatem należy informować o najlepszych wynikach czołowych tenisistów i innych grających, udostępniać osobom niepełnosprawnym obiekty tenisowe i sprzęt, aby wszyscy mieli okazję spróbować odbić prawdziwą rakietą piłeczkę tenisową i zasmakować przyjemności gry na kortach tenisowych. Tą działalnością muszą być zainteresowane kluby sportowe zrzeszone w Polskim Związku Tenisowym, które umożliwiłyby w przyszłości, każdej zgłaszającej się osobie niepełnosprawnej stworzenie w miarę dobrych warunków do nauki gry, bo tylko wtedy polski tenis na wózkach będzie się rozwijał i zaistnieje na stałe w światowym "WHEELCHAIR TENNISIE".

*Autor jest prezesem Stowarzyszenia Integracyjny Klub Tenisa, dyrektorem międzynarodowego turnieju tenisa na wózkach Płock Orlen Polish Open.