Stomil Olsztyn bez trenera. Klub ma tylko jedno wyjście

Mirosław Jabłoński nie będzie już prowadził piłkarzy Stomilu. Na dwie kolejki przed zakończeniem sezonu, klub z Olsztyna zdecydował się rozwiązać umowę z trenerem.

Powodem zmiany w sztabie szkoleniowym jest fatalna forma pierwszoligowca z Olsztyna. Piłkarze Stomilu w tym roku nie wygrali żadnego meczu (poza walkowerem z Dolcanem Ząbki), a w miniony weekend zanotowali trzecią porażkę z rzędu. Jak się okazuje, wyjazdowa przegrana z MKS-em Kluczbork 0:3 ostatecznie przelała czarę goryczy.

We wtorek trening z piłkarzami poprowadził już nie Mirosław Jabłoński, ale jego asystent Adam Łopatko. Władze klubu, jak również piłkarze nie chcieli się w tej sprawie wypowiadać. Dopiero pod wieczór Stomil poinformował na swojej oficjalnej stronie, że umowa ze szkoleniowcem została rozwiązana za porozumieniem stron. Wszystko wskazuje więc na to, że biało-niebiescy dokończą ligowe zmagania pod wodzą trenera Łopatko.

Przypomnijmy, że Mirosław Jabłoński przejął drużynę Stomilu Olsztyn w lipcu 2014 roku. W sezonie 2014/2015, pomimo wielu problemów organizacyjnych i finansowych w klubie (wycofanie się strategicznego sponsora - Galerii Warmińskiej), zespół pod jego wodzą zajął bardzo dobre siódme miejsce.

Sytuacja, w jakiej Jabłoński zostawia Stomil, jest jednak nie do pozazdroszczenia. Na dwie kolejki przed końcem sezonu, biało-niebiescy mają raptem trzy punkty przewagi nad ostatnim miejscem w tabeli, które gwarantuje pozostanie w lidze.

Okazje, by to poprawić, zostały już tylko dwie. Najbliższa w niedzielę, kiedy to olsztynianie na stadionie przy alei Piłsudskiego podejmą Pogoń Siedlce (godz. 15) oraz tydzień później, podczas wyjazdowej konfrontacji z Miedzią Legnica (5 czerwca).

Więcej o: