Tadeusz Błażusiak wreszcie pojedzie u siebie. Mistrzostwa świata w Tauron Arenie Kraków [WIDEO]

6-krotny mistrz świata w SuperEnduro w grudniu wystartuje w pierwszej rundzie mistrzostw świata. Patronem honorowym zawodów został Rafał Sonik, zwycięzca Rajdu Dakar w 2015 roku

Spotkanie z dziennikarzami rozpoczęło się przed Tauron Areną od wyścigów pokazowych z udziałem Pawła Szymkowskiego i Grzegorza Kargula. Na torze przeszkód pojawiły się wielkie opony i kłody drewna, zawodnicy wykorzystali również elementy architektury wokół obiektu - wjeżdżali i zjeżdżali po schodach. Próbkę umiejętności zaprezentował również gość specjalny konferencji, sześciokrotny mistrz Świata Tadeusz Błażusiak.

- Cieszę się, że kolejna impreza rangi mistrzostw świata zagości w naszej hali. Jej gwiazdą będzie utytułowany sportowiec, czyli Tadeusz Błażusiak. Ta impreza powinna przyciągną tłumy, zwłaszcza, że do tej pory takiego wydarzenia w naszym mieście, ani regionie nie było - mówiła Małgorzata Marcińska, prezes Agencji Rozwoju Miasta, zarządzającej obiektem.

Błażusiak podkreślił, że bardzo się cieszy, że mistrzostwa świata SuperEnduro zawitają w jego rodzinne strony. Urodził się w Nowym Targu, ale wychowywał się w Krakowie. Ostatni raz w Małopolsce startował podczas Mistrzostw Europy w Trialu w 2004 roku.

- Tu czuję się naprawdę jak w domu. To, że kilka lat temu SuperEnduro zawitało do Polski to była dla mnie rewelacja, a impreza w Krakowie to wisienka na torcie - podkreślał Błazusiak.

Patronem honorowy wydarzenia został Rafał Sonik, zwycięzca Rajdu Dakar 2015. - Jeśli są momenty szczęścia, to w życiu jest ich na pewno mniej niż zwykłych. Jestem szczęśliwy, że potrafimy się jednoczyć nie tylko wobec kryzysu czy kłopotu, ale także wobec inspiracji. Kilka razy byłem w Atlas Arenie na zawodach SuperEnduro i byłem zazdrosny. Mistrzostwa świata w Ergo Arenie w Trójmieście oglądałem w Dubaju i miałem ciarki na plecach. Dlatego marzyłem, by przenieść je do Krakowa - mówi Sonik. - Cieszę się, że w zawodach wystąpi Tadek. To największy mistrz moto sportu. Moi przyjaciele ze Stanów Zjednoczonych mówią, że znają trzy osoby z Polski Lecha Wałęse, Błażusiaka i od czasu do czasu Jana Pawła II.

Błażusiak na motocyklu startuje w trialu i enduro. Często pytają go, czy nie chciałby spróbować sił w Rajdzie Dakar. - Przyjęło się, że to kolejny krok w karierze dla starszych zawodników. Nie mam planów, że będzie to za rok, dwa lata czy za pięć, quadem, autem czy motorem. Na razie to dojrzewa gdzieś z tyłu głowy co będę robił - twierdzi Błażusiak.

Błaużusiak próbował sił na piasku w Abu Dabi. - Jechałem z Tadkiem po pustyni. Choć trochę wyglądał śmiesznie, bo jest szczupły, a siedział na dwa razy większym motorze niż zwykle. Dawał rade - podkreślał Sonik.

Zobacz wideo
Więcej o: