Przed meczami w Kielcach gospodarze z szacunkiem o Orlen Wiśle Płock

- Najpierw koncentrujemy się na mistrzostwie Polski. Bardzo proszę kibiców o wsparcie, bo czekają nas dwa arcytrudne spotkania - tak mówi Bertus Servaas, prezes kieleckiego Vive, które jest rywalem piłkarzy ręcznych Orlen Wisły Płock w walce o tytuł mistrza Polski.

Vive chce zdobyć piąte z rzędu mistrzostwo Polski i powtórzyć wyczyn Wybrzeża Gdańsk, które sięgało po najcenniejsze trofeum w kraju w latach 1984-1988.

Gospodarze dwóch pierwszych finałowych pojedynków w Kielcach (w sobotę o godz. 18 i niedzielę o 16.40) zachowują czujność i szanują zespół z Płocka. Jak na razie nie myślą o turnieju finałowym Final4 Ligi Mistrzów (28-29 maja w Kolonii). I półfinałowym rywalu PSG. - Skupiamy się na Orlen Wiśle Płock. To w tym momencie nasz najważniejszy przeciwnik - podkreśla trener Vive Tałant Dujszebajew.

- Musimy dwa razy wygrać, bo mistrzostwo daje nam gwarancję występu w Lidze Mistrzów w przyszłym sezonie - dodaje Servaas.

Płoccy piłkarze ręczni wyjechali do Kielc już w piątek, wcześniej odbyli trening w Orlen Arenie.

Więcej o: