Górnik Zabrze. Łukasz Madej trafił do rezerw, ale grać w nich nie może

Łukasz Madej, Paweł Golański i Maciej Korzym trenują z rezerwami Górnika Zabrze, ale zanosi się na to, że w trzeciej lidze nie zagra żaden z nich.

Czy Górnik Zabrze będzie piął się tabeli? Podyskutuj na Facebooku >>

19 kwietnia Łukasz Madej, Paweł Golański i Maciej Korzym zostali przesunięci do rezerw Górnika Zabrze. Próżno jednak szukać ich w składzie, mimo że od tamtej pory "dwójka" rozegrała już trzy spotkania (dwa w trzeciej lidze opolsko-śląskiej, jedno w Pucharze Polski).

W przypadku Madeja sprawa jest klarowna. - Przepisy zabraniają występów w drugiej drużynie zawodnikowi, który od początku ekstraklasowego sezonu rozegrał dwie trzecie spotkań - wyjaśnia Rafał Kędzior, rzecznik prasowy klubu. Zapytany zaś o pozostałą dwójkę, stwierdza: - Tu decyzja leży po stronie trenerów rezerw. Mogą uznać, że pomoc ze strony tak doświadczonych zawodników przyda się drużynie, ale mogą też chcieć stawiać na tych, z których korzystali do tej pory.

Ten drugi scenariusz jest mało realny. Wszystko wskazuje więc na to, że w tym sezonie Madej, Golański i Korzym nie pojawią się już w jakichkolwiek rozgrywkach.

Więcej o: