Wysłannik Lecha Poznań na meczu w Portugalii. Raczej nie oglądał nikogo w zespole gości

Przedstawiciel Lecha Poznań był jednym z wielu skautów, którzy obejrzeli niedzielne zwycięstwo zespołu Pacos de Fereira z FC Porto w 29. kolejce portugalskiej ekstraklasy.

Mecz zakończył się niespodziewaną wygraną gospodarzy 1:0. Dał im awans na siódme miejsce w tabeli, a dla FC Porto porażka oznacza już niemal definitywne pożegnanie nie tylko z marzeniami o tytule (do Benfiki tracą 12 pkt), ale także z wicemistrzostwem, bo Sporting Lizbona ma dziesięć punktów więcej. Jedyną bramkę zdobył w 80. minucie zdobył pomocnik Pacos de Fereita Diogo Jota, który z bliska pokonał Ikera Casillasa.

Serwis sapo.pt informuje, że na meczu był obecny wysłannik Arsenalu Londyn, który interesuje się pomocnikiem FC Porto Danilo Pereirą. Przy okazji autor wymienia kluby, który tego wieczoru wysłały swoich ludzi na kameralny stadion w miasteczku położonym nieopodal Porto. Były to: Espanol Barcelona, Real Sociedad, Celta Vigo, Rayo Vallecano, Fiorentina, Montpellier, KAA Gent, PSV Eindhoven, Broendby Kopengafa i Lech Poznań.

Więcej o: