Cieślak znokautował Palaciosa i awansował w rankingach. W maju stoczy kolejną walkę

Powoli cichną echa gali w Krakowie, podczas której radomianin Michał Cieślak stoczył swoją 12 wygraną walkę na zawodowym ringu. Przypomnijmy, że w czwartej rundzie Cieślak trafił tak mocno prawym sierpowym Francisco Palaciosa, że sędzia przerwał pojedynek

Konfrontacja z Palaciosem była dla Michała Cieślaka najważniejszą i wydawało się najtrudniejszą w jego przygodzie z zawodowym boksem. Ale radomianin zaprezentował to co ma najlepsze. Do momentu nokautu prowadził na punkty, a w czwartej rundzie dokończył dzieła. 14 tysięcy kibiców w Tauron Arenie Kraków zgotowało radomianinowi owację na stojąco. Co prawda zaraz po walce Palacios twierdził, że arbiter zbyt pochopnie przerwał walkę, ale niedługo potem przyznał, że Cieślak go zaskoczył. - "Zderzyłem się z ciężarówką" - wyznał Portorykańczyk.

Dla pięściarza z miasta nad Mleczną była to 12 wygrana w karierze, w tym 8 przed czasem. Cieślak wciąż jest niepokonany, a po zwycięstwie z Palaciosem awansował na 24 miejsce na świecie w rankingu komputerowym BoxRec (był 34). Zajmuje też trzecie miejsce w Polsce w oficjalnym zestawieniu wagi cruiserweight, wyprzedzając m.in. Krzysztofa Włodarczyka. Przed nim znajdują się już tylko Krzysztof Głowacki i Mateusz Masternak.

Ale jak wiadomo boks zawodowy nie znosi próżni. Na oficjalnym profilu facebookowym RKB BOXING Radom (w tym klubie, pod okiem trenera Adama Jabłońskiego Cieślak trenuje w Radomiu) pojawiła się informacja o kolejnej planowanej walce Michała Cieślaka. Pięściarz wagi junior ciężkiej zaprezentuje się 28 maja na gali w Szczecinie. Imprezę organizuje grupa Babilon Promotion, a Cieślak ma wystąpić w tzw. walce wieczoru. Do zdobycia będzie interkontynentalny pas jednej z prestiżowych federacji boksu zawodowego: IBF, WBC, WBO lub WBA.

Więcej o: