Lech Poznań - Śląsk Wrocław 0:1. Tak gra zespół walczący o puchary? Nie róbmy sobie żartów [OCENY]

Lech Poznań rozegrał fatalny mecz i zasłużenie przegrał u siebie ze Śląskiem Wrocław 0:1. Lechici nie stworzyli sobie żadnej stuprocentowej szansy jednocześnie pozwalając na wiele Śląskowi. Oceny dla lechitów za to spotkanie nie mogą być pozytywne.

Oceny w skali 1-6:

Jasmin Burić 3 Przy golu dla Śląska mógł zachować się lepiej. Morioka strzelił precyzyjnie, ale słabo i w krótki róg, który Bośniak powinien szczególnie pilnować. Przed przerwą obronił jeszcze groźny strzał głową Celebana. W drugiej połowie wyprawiał cuda na linii bramkowej - na 20 minut przed końcem meczu najpierw sparował uderzenie z dystansu, a później zatrzymał na linii dobitkę Mervo.

Tomasz Kędziora 2+ On też mógł zachować się nieco lepiej przy straconej bramce. Później było widać, że chce się zrehabilitować. Bardzo często zapędzał się do ofensywy, dobrze wyglądała jego współpraca z Gergo Lovrencsicsem. Gdyby tylko celniej dośrodkowywał... No i zdecydowanie słabsza druga połowa.

Maciej Wilusz 1+ Przy golu Morioki stał i obserwował, jak ten spokojnie uderza na bramkę. Bierność stopera Lecha w tej sytuacji była nie do wybaczenia. Drugi z rzędu mecz, gdzie popełnia błąd, który kosztuje Lecha bardzo dużo.

Marcin Kamiński 3 Nadspodziewanie dobrze poradził sobie z Bence Mervo. Kamński górował nad rywalem nawet w pojedynkach siłowych. Bez poważniejszych błędów, rzadko angażowany przez rywali. Przyzwoity występ Kamińskiego.

Vladimir Volkov 2+ Chęci były, ale bez przełożenia na efekty. Próbował rozruszać ataki Lecha na lewej flance wykorzystując miejsce zostawiane przez Jevticia, ale próżno szukać celnego, dobrego dośrodkowania.

Dariusz Dudka 2 Największą korzyść w grze ofensywnej przynosiły jego dalekie wybicia. Ale nie o wybicia w piłce chodzi. Niestety, ale wystawianie go w środku pola to krzywda i dla samego Dudki, i dla kibiców. Niestety, ale szybkościowo to już na pewno nie ekstraklasa.

Łukasz Trałka 2+ Razem z Dudką mieli zaryglować środek pola, ale średnio to im wyszło. Na plus kilka ofensywnych rajdów na skrzydle, choć - umówmy się - Trałka nigdy nie będzie kimś w rodzaju Linettego. Za wolno, zbyt przewidywalnie. Cierpiała na tym płynności akcji Lecha.

Gergo Lovrencsics 2 Dużo wiatru, mało efektów. W pierwszej połowie jego gra jeszcze jakoś wyglądała - próbował dwójkowych akcji z Kędziorą, szukał szybkich wymian podań, kilka razy dorzucił piłkę na pole karne. Ale po przerwie zgasnął kompletnie.

Maciej Gajos 1+ Niezłe pierwsze piętnaście minut i... to by było na tyle. Schowany jak w meczu z Legią. Znów nie potrafił się odnaleźć przy nieco bardziej agresywnej obronie rywala.

Darko Jevtić 3 Chyba najaktywniejszy piłkarz z ofensywnych zawodników Lecha. Strzelał, dryblował, rozgrywał, ale było w tym wszystkim za dużo chaosu. Autor jedynego celnego strzału Lecha w pierwszej połowie, ale też sprokurował dużą liczbę strat.

Nicki Bille Nielsen 1+ Póki co bryluje w przedmeczowych wypowiedziach, ale jego jurność niknie wraz z pierwszym gwizdkiem sędziego. Na początku meczu w walce przy rzucie rożnym rozebrał Dudu Paraibę. I był jedyny moment, gdy mu się coś udało. Próbował strzelać przewrotką - niecelnie. Próbował walczyć z Celebanem i Dvalim - bezskutecznie. Nie doszedł bodaj do żadnego dośrodkowania na pole karne. A, nie, jednak doszedł. W ostatniej minucie spotkania.

Tamas Kadar 3 Wniósł trochę świeżych sił, ale trudno mówić, by odmienił grę Lecha. Kilka niezłych zgrań do Lovrencsicsa, parę przyzwoitych rajdów. Generalnie - na plus.

Paulus Arajuuri 3 Raz brutalnie pomylił się w obronie, ale chwilę później zrehabilitował się udanym dryblingiem, po którym sytuację strzelecką miał Jevtić. Trudno jednak ocenić stopera po 30 minutach gry.

źródło: Okazje.info

Więcej o: