Motor jedzie po zwycięstwo. Piłkarze wygraną chcą zadedykować koledze

Przed piłkarzami Motoru XXI kolejka rozgrywek. Lider III ligi w Wielką Sobotę zmierzy się na wyjeździe z jednym z outsiderów - Izolatorem Boguchwała. - Zamierzamy tam oczywiście wygrać, a zwycięstwo chcemy zadedykować Pawłowi Myśliwieckiemu, który przed tygodniem doznał groźniej kontuzji - zapowiada Waldemar Leszcz, prezes Motoru.

Obu zespołom przyświeca inny cel, choć właściwie gospodarze grają już tylko o honor, bo szanse na uratowanie się przed spadkiem mają znikome. Z kolei lublinianie walczą o awans, więc na nich spoczywa zdecydowanie większa presja. - Motor jest takim klubem i taką marką, że każdy na nas się spina. Dla naszych rywali to mecze o życie, bo często drugi raz taka szansa ogrania nas może się im nie zdarzyć. Musimy na boisku udowodnić, że jesteśmy lepsi, bo za samą nazwę nikt nam punktów nie da. Każde trzy punkty będzie przybliżało nas do baraży - dowodzi Damian Falisiewicz, kapitan lubelskiego klubu. Rzeczywiście trudno się z doświadczonym obrońcą nie zgodzić, tym bardziej że wygranie ligi to tylko część sukcesu, bo potem trzeba jeszcze zwycięsko wyjść z baraży, gdzie Motorowi przyjdzie się mierzyć z mistrzem grupy podlasko-warmińsko-mazurskiej.

Wracając do czekającego zespół trenera Tomasza Złomańczuka meczu, to trzeba przypomnieć, że w rundzie jesiennej zółto-biało-niebiescy rozgromili Izolatora na Arenie Lublin aż 6:1. Spotkanie rozpoczęło się jednak sensacyjnie, bo od prowadzenia zespołu z Boguchwały, dla którego gola zdobył Krzysztof Szymański. Potem jednak strzelali już tylko gracze Motoru,... z małą pomocą gości. Łupem bramkowym podzielili się: Maciej Wojczuk, Remigiusz Szywacz, Tomasz Tymosiak, Rafał Król, Krystian Mroczek oraz golkiper gości Dawid Świder, który skierował futbolówkę do własnej bramki. Dwaj pierwsi zawodnicy już kolejnych goli dla Motoru nie strzelą, bo w przerwie zimowej rozstali się z lubelskim klubem.

Natomiast jeśli chodzi o start w tegorocznych trzecioligowych zmaganiach, to Izolator zanotował raczej falstart, bo przed tygodniem uległ na wyjeździe swojemu sąsiadowi zza miedzy rzeszowskiej Resovii 0:2. Natomiast Motor pokonał na własnym boisku Tomasovię Tomaszów Lubelski 3:1. Lublinianie wygrali, ale ponieśli też dużą stratę, bo poważnej kontuzji złamania nogi doznał napastnik Paweł Myśliwiecki. - Jedziemy na ten mecz zmobilizowani - dodaje prezes Leszcz. - Zespół wygląda dobrze fizycznie. W kadrze meczowej jest już Kamil Stachyra, który wyleczył kontuzję. Zważywszy na uraz Myśliwieckiego, to bardzo dobra wiadomość. Natomiast Paweł jest już po operacji i mam nadzieję, że leczenie będzie przebiegało bez komplikacji. Chcemy też wygrać z jeszcze jednego powodu - zbliża się Wielkanoc, więc zależy nam na tym, aby mieć spokojne święta.

Początek meczu w Boguchwale wyznaczono na godz. 11.

DYSKUTUJ Z NAMI O LUBELSKIM SPORCIE NA FACEBOOKU

Zestaw pozostałych par XXI kolejki: Lublinianka - Orzeł Przeworsk, Wólczanka Wólka Pełkińska - Avia Świdnik, AMSPN Hetman Zamość - Orlęta Radzyń Podlaski, Sokół Sieniawa - Polonia Przemyśl, Stal Rzeszów - Lewart Lubartów, JKS 1909 Jarosław - Resovia Rzeszów, Tomasovia Tomaszów Lubelski - Karpaty Krosno.

Tabela III ligi