Lech Poznań - Legia Warszawa. Jan Urban: Legia będzie chciała się na nas rzucić

- Ten mecz to będzie konfrontacja dwóch różnych sposobów gry, coś jak starcie FC Barcelony z Atletico Madryt - mówi trener Lecha Poznań Jan Urban przed sobotnim szlagierowym meczem z Legią Warszawa. Początek o godz. 20:30, relacja na poznan.sport.pl.

Legia Warszawa gra w tym roku najefektywniej w całej ekstraklasie. Wygrała pięć spotkań, tylko jedno przegrała (z Termaliką 0:3). Co ciekawe na drugim miejscu jest Lech Poznań, z czterema zwycięstwami i dwoma porażkami na koncie. Oba zespoły w tym roku strzeliły tyle samo goli, Lech stracił ich jednak o cztery więcej.

Oba zespoły prezentują jednak zupełnie odmienny styl gry. Legia atakuje wysokim pressingiem, stara się zdominować rywali. Lech skupia się na grze w obronie i kontratakach. - Lech się mocno zmienił od mojego przyjścia, ale Legia też się zmieniła - zauważa trener poznaniaków, Jan Urban. - Lech kiedyś też grał wysokim pressingiem, grał otwartą piłkę, ale tu liczą się efekty. Żeby do nich doprowadzić musieliśmy coś zmienić, bo ładna gra jest efektywna tylko do pewnego momentu - tłumaczy.

Lech zmienił styl gry na bardziej defensywny jesienią, po przyjściu do klubu Jana Urbana. Wynikało to z potrzeby chwili, natychmiastowego wygrywania meczów, bo Kolejorz starając się grać efektownie na wielu frontach ugrzązł na ostatnim miejscu w tabeli. Zimą po przepracowaniu okresu przygotowawczego wydawało się jednak, że poznaniacy wrócą do starego sposobu grania, atakiem pozycyjnym z wysokim pressingiem. Nie wrócił jednak. I tym bardziej nie należy spodziewać się, by Lech zagrał w ten sposób przeciwko Legii. - Wiele mocnych drużyn w Europie gra w różny sposób. My będziemy mieć w sobotę konfrontację dwóch różnych stylów gry, coś jak starcie FC Barcelony z Atletico Madryt. Oba style są efektywne, często nawet bardziej sukces przynosi styl Atletico - wyjaśnia Jan Urban i dodaje: - Musisz zmienić formę gry, żeby przeciwstawić się komuś, kto ma dwa razy większy potencjał. Tym innym stylem gry starasz się choćby zniwelować atuty rywala - tłumaczy.

Jan Urban nie ma za to wątpliwości, jak zagra przeciwko Lechowi warszawska Legia. - Legia będzie chciała się na nas rzucić, to im przynosi efekty i dobre wyniki. Ich atutem może być nasza murawa, która nie będzie idealna, bo dopiero została położona. Na takiej murawie łatwiej jest o efektywny pressing. I Legia to będzie z nami robić, wątpie by coś tutaj zmienili - przyznaje Urban.

Mecz Lecha z Legią Warszawa w sobotę o godz. 20:30 na stadionie przy Bułgarskiej w Poznaniu. Spotkanie obejrzy komplet ponad 40 tys. widzów.

Więcej o: