Jasmin Burić -3 - podniósł ciśnienie kibicom Lecha bośniacki bramkarz, gdy w pierwszej połowie wypluł dośrodkowanie. Na szczęście dla niego, Michał Fidziukiewicz, uderzył później ponad bramką
Kebba Ceesay 2 - Gambijczyk niekiedy wygląda jak bohater "Procesu" Franza Kafki - któregoś dnia znalazł się na meczu piłkarskim i nie wie, co ze sobą począć. Problem z blokowaniem dośrodkowań, kłopot z rajdami do przodu
Marcin Kamiński +3 - solidny występ 24-latka. Nie popełnił większych błędów, ale też nie był ostoją defensywy
Maciej Wilusz 3 - między nim a Vladimirem Volkovem będzie wybierał brakującego obrońcę na mecz z Legią Warszawa trener Jan Urban. Stoper nie zagrał źle, ale brakowało mu czasem zdecydowania
Vladimir Volkov 4 - w miesiąc zobaczyliśmy zupełnie nowego piłkarza. To już nie powolny, lekko zagubiony obrońca z inauguracji rundy. Serb był szybki, zdecydowany, a dobry występ podkreślił bramką
Łukasz Trałka +3 - kolejny solidny mecz kapitana Lecha przykrywa smutna wiadomość: możliwa groźna kontuzja. Oby to nie było nic poważnego, bo wyglądało niepokojąco
Dariusz Dudka -3 - doświadczony pomocnik był we wtorek aż zbyt spokojny, przez co tracił koncentrację w obronie. W rozegraniu za to poprawny
Sisi +2 - Hiszpanowi trudno odmówić chęci, waleczności, szybkości, nawet czytania gry. Ale co skrzydłowy zyskuje grą bez piłki, traci gdy ją ma. Spowalniał akcje zespołu, a bodaj ani razu nie zagrał celnie w pole karne
Maciej Gajos +3 - mógł zdobyć dwie bramki, ale był nieskuteczny. Niemniej jednak, był to kolejny bardzo solidny występ pomocnika Lecha. Wysoka forma ustabilizowana
Darko Jevtić +4 - Szymonowi Pawłowskiemu o wiele spokojniej ogląda się mecze Lecha, gdy jego rolę przejmuje Szwajcar. 23-latek znowu był najbardziej kreatywnym zawodnikiem Lecha. Zaliczył asystę
Dawid Kownacki -3 - spod opieki obrońców wydostał się na kilka momentów, ale większość jego pracy polegała na robieniu miejsca kolegom. Korzystali z tego i Gajos, i Jevtić
Kamil Jóźwiak +3 - szybki, zdecydowany, odważny. Kolejny obiecujący występ 17-latka. Mógł zaliczyć asystę, gdyby do piłki dobiegł Nicki Bille Nielsen
Nicki Bille Nielsen, Tamas Kadar - grali zbyt krótko, żeby ich ocenić
źródło: Okazje.info