Raków Częstochowa - Siarka Tarnobrzeg. Liczy się tylko cała pula

Chcąc wywalczyć awans, a tym bardziej wygrać II ligę, piłkarze Rakowa Częstochowa muszą budować punktowy kapitał i wygrywać z rywalami z czołówki tabeli. Z takimi jak Siarka Tarnobrzeg, z którą zmierzą się w sobotę 12 marca, również.

W pierwszej rundzie Raków Częstochowa pokonał Siarkę na wyjeździe, w dodatku aż 3:0. Gdyby się sugerować tylko tym wynikiem, można by rzec, że w rewanżu czerwono-niebiescy poradzą sobie bez problemów. Tyle że to nie takie proste. Rewanż nie będzie łatwy. Rywale, którzy jesienią grali w kratkę, teraz pukają do ścisłej czołówki w tabeli. Przed tygodniem pokonali 1:0 Stal Stalowa Wola, odrobili do częstochowian 3 z 7 punktów starty i znaleźli się tuż za plecami naszej drużyny. To jeden z powodów, dla którego Raków powinien w sobotę wygrać. Wygrać, odbudować przewagę nad rywalem i liczyć na to, że uda się odrobić choć część strat do prowadzących w tabeli Stali Mielec i Wisły Puławy, które czekają trudne wyjazdowe mecze - odpowiednio w Stalowej Woli i Pruszkowie.

- Po Radomiaku mamy oczywiście duży niedosyt, ale przeanalizowaliśmy, co w tym meczu było źle, co jest do poprawy, a od wtorku pracowaliśmy już pod kątem Siarki - mówi trener Przemysław Cecherz . - W sobotę musimy wygrać, takie jest nastawienie w zespole, inne być nie może.

Raków Częstochowa źle rozpoczął drugi etap batalii o awans do I ligi. Na otwarcie wiosny w nieco pechowych okolicznościach przegrał w Radomiu (tracąc bramkę w ostatniej minucie meczu), ale generalnie grą nie zachwycił. Jak będzie jutro, jaką tym razem dyspozycję zaprezentuje drużyna prowadzona przez trenerów Krzysztofa Kołaczyka i Przemysława Cecherza? Optymistyczne jest to, że do składu ma wrócić Piotr Malinowski, a więc jeden z tych, którzy jesienią decydowali o obliczu drużyny. Tydzień przed meczem z Radomiakiem skrzydłowy doznał kontuzji, a jego brak był widoczny. - Przy Piotrku trzeba jeszcze postawić mały znak zapytania, ale niewiadomą nie jest to, czy w ogóle zagra, ale czy zagra od początku meczu - tłumaczy trener Przemysław Cecherz. - W poniedziałek i wtorek trenował na innych obrotach, ale już w środę normalnie. Liczymy, że będzie do naszej dyspozycji.

Mecz Raków Częstochowa - Siarka Tarnobrzeg w sobotę 12 marca na Miejskim Stadionie Piłkarskim przy ul. Limanowskiego. Początek godz. 14.

Kasy przy Miejskim Stadionie Piłkarskim "Raków" w czwartek i piątek czynne będą w godz. 9-19, a w dniu meczu od godziny 12.

Ceny biletów:

Bilet ulgowy: 6 złotych (dla uczniów i studentów do 26 roku życia, którzy posiadają aktualną legitymację oraz dla seniorów urodzonych przed lub w 1945 roku)

Bilet normalny: - 12 złotych

W dniu meczu ceny wejściówek wzrosną o 2 złote. Dzieci do lat 12 wchodzą na mecz z opiekunem za darmo (po uprzednim odbiorze darmowego biletu przez opiekuna w kasie).

Więcej o: