We wtorek w Kielcach padał śnieg. To wpłynęło na pogorszenie i tak nie najlepszego stanu murawy. Gospodarze starali się przygotować płytę do gry, ale sędzia Paweł Raczkowski nie miał wątpliwości, jaką decyzję podjąć.
- Mam niestety nieprzyjemność wizytowania boiska. Dla nas najważniejsze jest bezpieczeństwo zawodników, a to boisko nie może tego zagwarantować. Z całą stanowczością stwierdzam, że nie nadaje się do gry. Niestety, odwołuję mecz - stwierdził arbiter.
Kielczanie mają tydzień na przygotowanie murawy - nowy termin spotkania to 8 marca. Wcześniej Wisła zmierzy się z Piastem Gliwice, a Korona z Podbeskidziem Bielsko-Biała.