Libero Cerradu Czarnych opuścił szpital. Co najmniej dwa tygodnie bez treningów

Neven Majstorović po kilkudniowym pobycie został wypisany z radomskiego szpitala. Zawodnik będzie miał przymusową przerwę w treningach, nie zagra też w najbliższym meczu radomian o plusligowe punkty

Przypomnijmy, że Serb trafił do lecznicy po tym, jak w miniony czwartek (25 lutego) zasłabł w swoim mieszkaniu. Od tego czasu przebywał na obserwacji, zawodnikowi wykonano też szereg specjalistycznych badań. No i okazuje się, że powodem kłopotów zdrowotnych libero Cerradu Czarnych był ostry wirus. Jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie to rzadko spotykany wirus, który mógł być efektem powikłań m.in. pogrypowych, czy przeziębieniowych.

- We wtorek [1 marca - wyj. red.] ok. godz. 13 Neven był już szykowany do wypisu z radomskiego szpitala. Jeśli potwierdzą się ostatnie informacje to będzie odpoczywał od treningów przez co najmniej dwa tygodnie. Ostrożnie powiem, że jest to wersja optymistyczna. Nie ma mowy, by zagrał w najbliższym naszym meczu z BBTS -em Bielsko - Biała. Zresztą nawet o tym nie myślimy. Zdrowie zawodnika jest priorytetem - skomentował Sławomir Monik, rzecznik Cerradu Czarnych.

Nie jest tajemnicą, że brak reprezentanta Serbii w składzie radomskiej drużyny to spore osłabienie ekipy trenera Raula Lozano. Wszak to gracz z Bałkanów "trzyma jakość" przyjęcia zagrywek rywali. Dodatkowo sztab szkoleniowy radomian miał możliwość skorzystania z manewru taktycznego, pozwalającego na grę z udziałem dwóch libero. Majstorović i Adam Kowalski wymieniali się funkcjami. Jeden odpowiadał za przyjęcie, zaś drugi skupiał się na obronie ataków.

Przypomnijmy, że najbliższe spotkanie PlusLigi z udziałem Cerradu Czarnych już w najbliższy piątek 4 marca. W hali MOSiR-u przy ul. Narutowicza ekipa Lozano podejmie BBTS Bielsko - Biała. Początek meczu o godz. 18.

Więcej o: