Chcesz więcej? Polub Kraków - Sport.pl
Krakowianie liczą na zmazanie plamy z meczu z Zagłębiem Lubin. Przegrali u siebie 1:2 i stracili miejsce na podium. - Po meczu w szatni powiedzieliśmy sobie: "stało się". Trzeba było pochylić głowy i pogratulować rywalom. Ale życie toczy się dalej. Jedziemy do Chorzowa, by odrobić stratę. A jesteśmy w stanie powalczyć o pełną pulę. Pierwsze momenty po meczu są specyficzne, ale nerwy i mała frustracja już za nami. Porozmawialiśmy, zrobiliśmy analizę i jedziemy pełni optymizmu - mówi Zieliński.
Cracovia w najbliższych meczach będzie osłabiona. Kontuzje leczą Miroslav Covilo i Paweł Jaroszyński. Do tego na uraz mięśni brzucha narzeka Dariusz Zjawiński i z Ruchem raczej też nie będzie mógł zagrać. - Nasz największy problem? W piłce tego rodzaju kłopoty zawsze się pojawiają. Niestety nie mamy aż tak szerokiej kadry, by były niezauważone. A przypominam, że straciliśmy też Denissa Rakelsa, w zamian za którego nie udało się zakontraktować piłkarza podobnej klasy. Brak Covili w środku pola było ostatnio widać, bo w górze przeciwko Zagłębiu przegrywaliśmy niemal wszystko. A jeśli chodzi o lewą obronę: Łukasz Zejdler zastąpił Jaroszyńskiego i zagrał na tyle poprawnie, że o żadnej luce nie możemy mówić - przekonuje trener Cracovii.