Challenger ATP Wrocław Open: Zaczyna się rywalizacja w turnieju głównym

W poniedziałek rozpocznie się rywalizacja w grze podwójnej challengera ATP Wrocław Open

W niedzielę, w hali AZS Wrocław rozegrano 2. rundę turnieju eliminacyjnego. W poniedziałek, w decydujących pojedynkach o awans do głównej drabinki będzie walczyło ośmiu tenisistów, m.in. doświadczony 36-letni Czech Jan Hernych (330. ATP), który zmierzy się, z potężnie serwującym dwumetrowcem z Niemiec, Matsem Moraingiem (416. ATP). Ten mecz zainauguruje rozgrywki na korcie centralnym w hali Orbita, w poniedziałek o godz. 12.

Pierwszą polską parę, która zagra dzięki tzw. dzikiej karcie, tworzą wrocławianin Hubert Hurkacz i Kamil Majchrzak. To obecnie dwóch najlepszych polskich tenisistów młodego pokolenia. 19-letni Hubert i 20-letni Kamil, którzy razem trenowali przed wrocławskim turniejem, trafili na niezwykle ciekawy duet niemiecko-czeski: Dustin Brown i Frantisek Cermak (rozstawieni z nr 2.).

Ten pierwszy jest największą gwiazdą naszego turnieju (m.in. dwukrotnie ograł Rafę Nadala) i gra co najmniej tak widowiskowo, jak wygląda (więcej o Brownie poniżej). Drugi, to z kolei bardzo doświadczony i utytułowany deblista. 39-letni Czech wygrał bowiem w swojej karierze... aż 31 turniejów ATP w grze podwójnej. Ten pojedynek będzie poniedziałkowym meczem dnia i rozpocznie się, nie wcześniej, niż o godz. 18.

Z numerem 1. w turnieju Wrocław Open jest rozstawiony gracz z czołowej setki rankingu - Rosjanin Jewgienij Donskoj (83. ATP). 25-latek z Moskwy ma na swoim koncie aż siedem tytułów w turniejach rangi Challenger Tour. Ciekawe co osiągną w tym roku ubiegłoroczni finaliści Wrocław Open: Farrukh Dustow (164. ATP) - triumfator i Mirza Basic (109. ATP) - finalista. Ten ostatni zagra w Orbicie już w poniedziałek, zaraz po zakończeniu meczu dnia, czyli ok. godz. 19.30-20.

W turnieju zobaczymy też czterech naszych reprezentantów, którzy otrzymali od organizatorów tzw. dzikie karty. Będą nimi: Kamil Majchrzak (284. ATP), Paweł Ciaś (582. ATP), 19-letni wrocławianin Hubert Hurkacz (618. ATP) oraz Łukasz Kubot (669. ATP). Kamil zmierzy się z turniejową jedynką - Jewgienijem Donskojem (83. ATP), Paweł z Ołeksandrem Nedowiesowem (175. ATP). Hubert z rozstawionym z nr 4. Lukasem Lacko (108. ATP) i Łukasz z Hiroki Moriyą (208. ATP).

W tym roku na zwycięzcę Wrocław Open, którego poznamy w niedzielę 21 lutego, czeka 110 punktów do rankingu ATP, czek na 12 250 EUR oraz odlana z brązu statuetka krasnala tenisisty.

Na mecze wstęp jest wolny.