Siatkarki KSZO nie sprawiły niespodzianki. Walka znowu tylko w dwóch setach

Podobnie jak w sobotnim spotkaniu z Aluprofem Bielsko-Biała ostrowieckie siatkarki tylko przez godzinę gry stawiały opór faworyzowanym rywalkom.

W pierwszej partii meczu z MKS-em Dąbrowa Górnicza przegrywały już wyraźnie (10:16), ale po powrocie z drugiej przerwy technicznej zdołały jeszcze postraszyć gospodynie (16:18). A w drugiej odsłonie nie pozwoliły im nawet ani razu wyjść na choćby minimalne prowadzenie ! Po asie serwisowym Karoliny Bednarek prowadziły 15:8, kilka chwil później, dzięki udanemu atakowi Sandry Szczygioł 17:10. Podrażnione utratą seta dąbrowianki na nic więcej już jednak nie pozwoliły.

Podopiecznym Dariusza Parkitnego pozostaje teraz walka z zespołami z dolnych rejonów tabeli. Pierwszy z serii takich pojedynków w poniedziałek w Ostrowcu z Pałacem Bydgoszcz (godz. 18).

Tauron MKS Dąbrowa Górnicza - KSZO Ostrowiec Świętokrzyski 3:1 (25:21, 21:25, 25:17, 25:18)

MKS: Hancock, Pavan, Dziękiewicz, Ganszczyk, Różycka, Urban, Drabek (libero)

KSZO: Polak, Szczygioł, Bednarek, Piotrowska, Brzóska, Ściurka, Bulbak (libero) oraz Szpak, Wójcik, Dybek

MVP meczu: Karolina Różycka (MKS)

Więcej o: