Ekstraklasa w Sport.pl. Paweł Cibicki nie dla polskich klubów. Mógł grać w Wiśle, a wybrał szwedzkiego beniaminka

Paweł Cibicki został zawodnikiem szwedzkiego Jönköpings Södra IF. Polski skrzydłowy został wypożyczony z Malmö FF do końca roku. Cibickim mocno interesowały się polskie kluby.

Polak nie chciał dłużej czekać na swoją szansę w Malmö. W zakończonym sezonie szwedzkiej ekstraklasy zagrał tylko w dziewięciu meczach, w których zdobył trzy bramki. W pierwszej drużynie był głównie rezerwowy, a zdecydowanie więcej minut na boisku spędził w drużynie młodzieżowej.

Zawodnik i jego menedżer zdali sobie sprawę, że najlepszym rozwiązanie dla Cibickiego będzie wypożyczenie. W jego wieku najważniejsza jest regularna gra i nabieranie doświadczenia. Taką perspektywę obiecywały mu polskie kluby.

- Mogę potwierdzić zainteresowanie ze strony Wisły. Paweł jest młodzieżowym reprezentantem Polski, więc go znają. Na ten moment rozważamy, jaki krok byłby najlepszy dla jego rozwoju - mówił w rozmowie z "Przeglądem Sportowym" Nima Modyr, menedżer Cibickiego.

Krakowianie nie byli jedynym polskim klubem, który chciał mieć u siebie perspektywicznego skrzydłowego. Zainteresowanie przejawiał również Śląsk Wrocław, który ma duże braki kadrowe w ofensywie.

Okazało się jednak, że ekstraklasowe kluby przegrały walkę o Cibickiego z beniaminkiem z Jönköping i 22-latek będzie kontynuował swoją karierę w Szwecji.

Paweł Cibicki ma dwa obywatelstwa - polskie i szwedzkie, ale zdecydował się na grę w młodzieżowej reprezentacji Polski. W biało-czerwonych barwach wystąpił w dwóch meczach, ale ostatnio w 2014 roku. - Cały czas obserwujemy Pawła i dla mnie nie ma znaczenia, czy gra w Polsce, czy za granicą. On doskonale zna Szwecję, dobrze się w niej czuje i na pewno brał to pod uwagę przy wyborze nowego klubu- powiedział w rozmowie z Sport.pl Marcin Dorna, selekcjoner młodzieżowej reprezentacji Polski.

Co wiesz o transferach w Ekstraklasie? Sprawdź się!

Zobacz wideo

źródło: Okazje.info

Czy uważasz, że Paweł Cibicki podjął dobrą decyzję?
Więcej o: