Widzew porozumiał się z SMS w sprawie rozłożenia nowej trybuny

Od rundy wiosennej mecze Widzewa będzie mogło oglądać nawet 2 tys. kibiców. Wszystko za sprawą montażu dodatkowej trybuny na stadionie Szkoły Mistrzostwa Sportowego w Łodzi

Do tej pory mecze Widzewa oglądało najwyżej 999 osób. Włodarzom Widzewa marzyło się jednak organizowanie imprez masowych, by na stadionie przy ul. Milionowej zasiadało więcej kibiców. Łódzki klub otrzymał więc od miasta dodatkową trybunę, która do tej pory służyła na starym stadionie przy al. Unii. W związku z budową nowego obiektu, została bezużyteczna.

Miasto zapewniło, że na własny koszt przewiezie elementy konstrukcji z al. Unii na stadion SMS. W magistracie zastrzegli jednak, że nie zapłaci za wylanie fundamentów pod trybunę. Marcin Ferdzyn, prezes Widzewa, w rozmowie z Łódź.sport.pl zapewnił, że klub pokryje ten wydatek. Powstał jednak kolejny problem, bo trybuna musi zostać jeszcze zmontowana. Miasto również nie chciało za to zapłacić. - Jestem już po rozmowie z panem Romanem Stępniem z SMS i doszliśmy do porozumienia. Wspólnie pokryjemy wydatek montażu tej trybuny - mówi nam Ferdzyn. - Musimy jednak poczekać aż zniknie śnieg. Montaż potrwa około dwóch tygodni. Planujemy rozpocząć prace w lutym, by na 20 marca, czyli termin pierwszego wiosennego meczu, mieć już wszystko gotowe.

Warto dodać, że trybuna przyda się także drużynom SMS. Wszystko wskazuje na to, że żeńska ekipa z Łodzi awansuje w tym sezonie do ekstraklasy.

Więcej o: