O wygranej przesądziła głównie druga kwarta, wygrana przez "Stalówkę" 21:14. Do przerwy podopieczni Zorana Sretenovicia prowadzili dzięki temu 39:34 i wypracowanej przewagi już nie roztrwonili. Stal wygrała choć po raz kolejny słabszy występ zanotował jej lider Curtis Millage. Amerykanin znów miał ogromne problemy ze skutecznością (wykorzystał tylko 30 proc. rzutów z gry), pomógł na szczęście drużynie w walce pod tablicami (zebrał siedem piłek w obronie), a do tego dołożył osiem asyst. Bohaterem wieczoru w Ostrowie Wlkp. był jednak rezerwowy, były gracz PBG Basket Poznań, Tomasz Ochońko, który zdobył aż 22 punkty. Nieźle zaprezentowali się też Christo Nikołow (12 pkt, 6 zbiórek) i Alexis Wangmene (13 pkt, 6 zbiórek).
To ósma wygrana Stali Ostrów Wlkp. po powrocie na parkiety ekstraklasy. Dzięki temu "Stalówka" awansowała już na ósme miejsce w tabeli. Za tydzień ostrowian czeka jednak trudna przeprawa, bowiem zmierzą się na wyjeździe z Anwilem Włocławek.
BM Slam Stal Ostrów Wlkp. - Start Lublin 85:79 (18:20, 21:14, 23:23, 23:22).
BM Slam Stal Ostrów Wlkp.: Tomasz Ochońko 22, Marcin Sroka 14, Alexis Wangmene 13, Curtis Millage 13, Christo Nikołow 12, Mateusz Zębski 4, Adrian Suliński 3, Deshawn Delaney 2, Adam Kaczmarzyk 2, Wojciech Żurawski 0.
Start Lublin: Grzegorz Małecki 24, Marko Popovic 21, Marcin Salamonik 12, Jarosław Trojan 6, Igor Czumakow 5, Nick Kellogg 5, Rob Poole 4, Jan Grzeliński 2, Alan Czujkowski 0, Paweł Kowalski 0.