Wspólny trening i cztery sety siatkarzy PGE Skry i Cerradu Czarnych

Siatkarze PGE Skry Bełchatów zaliczyli wspólny trening z zawodnikami Cerradu Czarnych Radom. W piątek 8 stycznia oba zespoły z PlusLigi rozegrają drugi mecz sparingowy

Radomianie przyjechali do Bełchatowa w środowe popołudnie. W trakcie zajęć zespoły rozegrały cztery sety, a pojedynek zakończył się remisem 2:2. Tymczasem w piątek 8 stycznia Cerrad Czarni podejmą Skrę w miejscowości Kuczki Kolonia koło Radomia. Początek spotkania o godz. 16.

- To był bardzo pożyteczny wyjazd. Potrenowaliśmy z mocnym zespołem, a także rozegraliśmy cztery sety. Zaprezentowaliśmy się przyzwoicie. Skra grając pierwszą szóstką, którą obecnie mogła wystawić, wygrała obie partie. Potem to my nadawaliśmy ton grze. Wynik był sprawą drugorzędną. Liczyła się przede wszystkim możliwość przećwiczenia elementów gry, które mają dobrze funkcjonować w rozgrywkach ligowych - skomentował Robert Prygiel, II trener Cerradu Czarnych.

Przypomnijmy, że w obu zespołach brakuje kadrowiczów, występujących w turnieju kwalifikacyjnym do igrzysk olimpijskich: Karola Kłosa, Andrzeja Wrony, Nicolasa Marechala i Srecko Lisinaca (PGE Skra) oraz Wojciecha Żalińskiego, Lukasa Kampy oraz Nevena Majstorovicia (Cerrad Czarni).

Sparing. PGE Skra Bełchatów - Cerrad Czarni Radom 2:2 (25:22, 27:25, 23:25, 20:25).

Cerrad Czarni: Szczurek, Bołądź, Grobelny, Grzechnik, Szalpuk, Pliński, Kowalski (libero) oraz Zwiech, La Cavera, Laskowski, Ostrowski.

Więcej o: