Cracovia. Jak Piotr Górecki łączy pracę w pierwszej drużynie i rezerwach

- Takie rozwiązanie ma wiele plusów - przekonuje Piotr Górecki, asystent Jacka Zielińskiego i trener rezerw Cracovii w jednym.

To nietypowa sytuacja, ale Górecki przekonuje, że nie ma problemów z łączeniem dwóch funkcji. - Takie rozwiązanie ma wiele plusów. Będąc na treningach zarówno pierwszego zespołu, jak i rezerw, mam pełen przekrój tego, jak wszyscy zawodnicy prezentują się w mikrocyklu tygodniowym. Widzę, kto jest w jakiej formie, więc łatwiej jest podejmować decyzje odnośnie kadry na mecze obydwu zespołów - przekonuje w rozmowie s oficjalnym serwisem krakowskiego klubu.

Pierwsza drużyna jest na podium ekstraklasy. Druga na półmetku III ligi zajmuje dziewiąte miejsce w grupie małopolsko-świętokrzyskiej. Obie strzelają więcej bramek od rywali. - Zawsze powtarzam, że drużyny, które prowadzę bądź współprowadzę, grają bardzo ofensywnie i notują wiele trafień. Za przykład można podać chociażby poprzedni sezon, gdy rezerwy Cracovii zdobyły aż 105 goli w IV lidze. Ofensywa funkcjonuje dobrze, musimy się teraz skupić na pracy nad grą w obronie, by obydwie drużyny traciły na wiosnę mniej bramek - mówi Górecki.

Więcej o: