Górnik Zabrze. Zbigniew Waśkiewicz: Sebastian Przyrowski? Nie stać nas

Zbigniew Waśkiewicz, prezes Rozwoju Katowice, zaprzecza, jakoby beniaminek pierwszej ligi był zainteresowany Sebastianem Przyrowskim, bramkarzem Górnika Zabrze.

Czy Górnik Zabrze rozpocznie marsz w górę tabeli? Podyskutuj na Facebooku >>

Informowaliśmy, że w ostatnich dniach media zaczęły łączyć nazwisko Sebastiana Przyrowskiego z zimowym transferem do Rozwoju Katowice. Na pierwszy rzut oka takie rozwiązanie miałoby sens, bo w Górniku Zabrze ten 34-letni bramkarz nie ma żadnych szans na grę (ostatni ligowy mecz zanotował 15 sierpnia), a walczącemu o utrzymanie w pierwszej lidze Rozwojowi trochę doświadczenia w defensywie mogłoby się przydać.

O to, czy jest coś na rzeczy, zapytaliśmy Zbigniewa Waśkiewicza, prezesa katowickiego klubu. - Szczerze mówiąc, zaskoczyła mnie ta informacja. Już chociażby dlatego, że spełnienie wymagań finansowych takiego zawodnika leży poza naszymi możliwościami. To po prostu nierealne - przyznaje Waśkiewicz. - Na dodatek akurat pozycja bramkarza jest tą, z którą mamy najmniejszy problem. To nie golkiperzy byli przyczyną jesiennych porażek. A że w naszej kadrze jest ich dzisiaj czterech, to prędzej kogoś oddamy niż sprowadzimy - podkreśla prezes Rozwoju.

Więcej o: