Rafał Majka: Na jednym z wielkich tourów będą liderem, ale myślę też o Rio de Janeiro

26-letni kolarz z Zegartowic pod Krakowem już rozpoczął przygotowania do sezonu. - Złoty rower i złoty kask [za zwycięstwo w wyścigu indywidualnym - red.] to moje wielkie marzenie - twierdzi Majka

We wtorek był gościem podsumowania sezonu kolarskiego w Krakowie, ale zanim przyjechał na imprezę zaliczył trener. - W klubie wziąłem prysznic i trener mnie przywiózł na spotkanie - mówił Majka.

Trzeci kolarze Vuelta a Espana miał w tym roku około miesiąca przerwy od połowy października. Potem znów wsiadł na rower i powoli buduje formę na sezon 2016. - To będzie ciężki i długi rok - mówi Majka. - Na jednym z wielkich tourów będę liderem grupy.

Na pewno nie będzie to Tour de France, bo w nim będzie pomocnikiem Alberto Contadora. Oleg Tinkoff, sponsor grupy na twitterze stwierdził, że jako liderem Majka wystartuje w Giro d'Italia. Wychowanek Krakusa Swoszowice nie potwierdza tej informacji. - To jeszcze nie jest ustalone. Nie mogę jeszcze ujawnić, jakie są decyzje - mówi Majka.

Pewne jest jednak, że drugi rok z rzędu nie wystartuje w Tour de Pologne, który wygrał w 2014 roku. Wyścig dookoła Polski zostanie rozegrany w trakcje TdF, na którym Majka będzie pomagał Contadorowi.

Z kalendarze na 2016 rok też trudno wywnioskować, w którym tourze może być liderem. Jeśli pojedzie na IO, to nie będzie przeszkód, by nadal był w formie na Vuelta a Espana. - Bardzo chcę być olimpijczykiem, ale w kadrze są tylko cztery miejsca. Mam nadzieję, że dostanę powołanie. Złoty rower i złoty kask [za zwycięstwo w wyścigu indywidualnym - red.] to moje wielkie marzenie - twierdzi Majka. - Wygrana w wielkim tourze czy IO? I to, i to jest tak samo wielkim osiągnięciem. Jako Polak nigdy się nie poddaje i dociera do celu. Tego nauczył mnie trener.

Najważniejsze wyścigi

Więcej o: