16. Poznań Maraton. Trzeci na mecie Ukrainiec Bogdan Semenowycz zdyskwalifikowany za doping!

Ukrainiec Bogdan Semenowycz, który zajął trzecie miejsce w tegorocznym Poznań Maratonie został oficjalnie zdyskwalifikowany za doping. W jego organizmie wykryto obecność niedozwolonych środków dopingowych, a ten sam zrezygnował z przeprowadzenia powtórnego badania.

29-letni ukraiński zawodnik Bogdan Semenowycz startujący pod szyldem klubu Finisz-Kalisz z czasem 2:17:18 zajął trzecie miejsce na mecie 16. PKO Poznań Maratonu im. Macieja Frankiewicza. Zgodnie z procedurami na mecie najlepsi biegacze zostali poddani kontroli antydopingowej. Próbka A w organizmie Ukraińca wykazała niedozwolone środki dopingowe znajdujące się na "Liście Zabronionej WADA 2015".

Biegacz sam zrezygnował z prawa do badania próbki B, czym niejako przyznał się do postawionych zarzutów. Tym samym wynik badania próbki A, został uznany za ważny, a Bogdan Semenowycz został zdyskwalifikowany.

W tej sytuacji na podium tegorocznego poznańskiego maratonu wskoczył Amerykanin Christopher Zablocki, który pierwotnie zajął czwarte miejsce, tracąc do Ukraińca 1 minutę i dwie sekundy. Zwyciężył Emil Dobrowolski (2:13:50), a drugi był Kenijczyk Robert Langat (2:15:36). Niedozwolone środki wykryto tylko w organizmie Ukraińca. O wykroczeniu organizatorzy maratonu poinformowali międzynarodową federację antydopingową WADA oraz Międzynarodowe Stowarzyszenie Lekkoatletyczne IAAF.

Nie jest to jednak pierwszy przypadek stosowania dopingu przez uczestnika poznańskiego maratonu. Trzy lata temu przyłapano, po czym zdyskwalifikowano bowiem zwycięzcę 13. Poznań Maratonu Kenijczyka Edwina Kosgei Yator.

Więcej o: