Piast Gliwice. W poprzednich latach przewodziła Legia Warszawa, ale o takiej przewadze mogła tylko pomarzyć

- Dziennikarze na każdym kroku pytają nas, czy gramy o mistrzostwo Polski, a my nie uzbieraliśmy jeszcze nawet tylu punktów, by mieć pewność awansu do grupy mistrzowskiej - mówi Radoslav Latal, trener Piasta Gliwice.

Stwórz własną drużynę i WYGRAJ LIGĘ!

Osiem punktów przewagi, jakie Piast Gliwice ma dziś nad następnymi w tabeli Legią Warszawa i Pogonią Szczecin, musi robić wrażenie. A robi jeszcze większe, kiedy sytuację gliwiczan porównamy do tego, co działo się po 14 kolejkach poprzednich sezonów rozgrywanych w systemie "część zasadnicza + podział na grupy mistrzowską i spadkową".

Czołówka tabeli po 14 kolejkach sezonu 2014/2015:

1. Legia Warszawa 29 punktów

2. Śląsk Wrocław 27

3. Jagiellonia Białystok 26

Czołówka tabeli po 14 kolejkach sezonu 2013/2014:

1. Legia Warszawa 28 punktów

2. Górnik Zabrze 28

3. Wisła Kraków 27

W obydwu przypadkach lider nie był więc pewien mistrzostwa jesieni ("wręczanego" ledwie jedną kolejkę później). Piast tymczasem wygrał je bez większych problemów. Nie zmienia to natomiast faktu, że przy Okrzei wciąż mówią jedynie o awansie do "ósemki".

- Dziennikarze na każdym kroku pytają nas, czy gramy o mistrzostwo Polski. Spokojnie, jesteśmy dopiero w połowie rozgrywek. Nie uzbieraliśmy jeszcze nawet tylu punktów, by mieć pewność awansu do grupy mistrzowskiej. Jak się do niej zakwalifikujemy, to porozmawiamy o wyższych celach - podkreśla trener Radoslav Latal.

Więcej o: