Przed spotkaniem poprzedniej kolejki, z Podbeskidziem Bielsko-Biała, Szeweluchin nabawił się kontuzji łydki. Ukrainiec w ogóle nie trenuje. Z coraz większymi obciążeniami ćwiczy natomiast Erik Grendel, będący po zabiegu laparoskopowym wszczepienia siatek wzmacniających mięśnie brzucha. To jednak wciąż za mało, by słowacki pomocnik myślał o miejscu w meczowej osiemnastce. Kosznika z obecności w niej wykluczyła z kolei czwarta żółta karta w sezonie, jaką obejrzał w trakcie pojedynku z bielszczanami.
W drogę do Szczecina zespół ruszy dzisiaj. Po drodze, w Polkowicach, Ojrzyński zaserwuje swoim zawodnikom trening. Pierwszy gwizdek starcia z Pogonią w piątek o 18.