Sam Kurek to za mało. Superpuchar Polski w statystykach

Siatkarze Asseco Resovii przegrali z Lotosem Treflem Gdańsk 2:3 w meczu o Superpuchar Polski. Wsparcia nie miał lider rzeszowian, Bartosz Kurek i to zadecydowało o porażce mistrzów Polski.

Chcesz wiedzieć wszystko o Asseco Resovii? Wejdź na RZESZOW.SPORT.PL

Dla rzeszowian był to pierwszy pojedynek w pełnym składzie, po zmianach w nim i to wcale nie kosmetycznych. Lotos z kolei zagrał w tym samym zestawieniu co w poprzednim roku. I to było widać na boisku. Choć jeśli chodzi o Asseco Resovię, to nie do końca był to pełny skład. Wciąż bowiem kontuzjowanych jest kilku siatkarzy trenera Andrzeja Kowala.

W Poznaniu, w pojedynku o Superpuchar zadebiutowało w barwach mistrzów Polski aż czterech siatkarzy. Najlepiej wypadł Bartosz Kurek, który był liderem zespołu. Z niezłej strony pokazali się też Ukrainiec Dmytro Paszycki i Damian Wojtaszek. Trudno początek miał Aleksander Śliwka, ale pod koniec spotkania grał zdecydowanie lepiej.

Kurek w całym meczu zdobył 30 punktów, mając 57-procentową skuteczność. Do tego zaliczył blok i asa. Drugim najlepiej punktującym graczem Asseco Resovii był Paszycki, który miał na koncie 17 punktów, z czego aż pięć po blokach. W ataku miał 56-procentową skuteczność, a do tego dodał jeszcze dwa asy. Pozostali gracze mistrzów Polski nie zdobyli nawet 10 punktów i to mogło zadecydować o wyniku. Bo w ekipie z Gdańska gra rozkładała się na wszystkich graczy.

Najlepiej punktującym siatkarzem był Amerykanin Murphy Troy, który zdobył 18 punktów, ale czterech jego kolegów dołożyło po minimum dziesięć punktów i właśnie tą zespołowością wywalczyli Superpuchar Polski.

Drużynowo Lotos był lepszy niemal w każdym elemencie. Tylko w zagrywce oba zespoły zdobyły po pięć punktów. W bloku gdańszczanie wygrali 12:10, w przyjęciu i ataku byli nieco skuteczniejsi (60:55 procent przyjęcia, 52:50 procent ataku). Popełnili też mniej błędów własnych, 32. Asseco Resovia podarowała rywalom 38 punktów.

Twórz z nami Rzeszów.Sport.Pl! Dołącz do nas na Facebooku

Więcej o: