Asseco Resovia w turnieju Ambroziaka. Mocno osłabiona

W mocno okrojonym składzie pojadą do Warszawy na Memoriał im. Zdzisława Ambroziaka siatkarze mistrza Polski Asseco Resovii. - Chcemy powalczyć, potrenować każdy na swojej pozycji - zapowiada trener rzeszowian Andrzej Kowal.

Chcesz wiedzieć wszystko o Asseco Resovii? Wejdź na RZESZOW.SPORT.PL

Szkoleniowiec rzeszowian od kilku tygodni prowadzi zajęcia tylko z niewielką grupką swoich siatkarzy. Zaczynał od siedmiu graczy, a gdy do zespołu dołączył Aleksander Śliwka, miał do dyspozycji ośmiu zawodników. I w takim zestawieniu resoviacy rozgrywali pierwsze sparingi. Pod nieobecność siedmiu kadrowiczów, w tym dwóch atakujących: Bartosza Kurka i Niemca Jochena Schopsa, na ataku grali środkowi, Łukasz Perłowski, Ukrainiec Dmytro Paszycki i Dawid Dryja. Ale w Warszawie takie rozwiązanie nie wchodzi w grę. - Bo problemy zdrowotne ma Łukasz Perłowski - wyjaśnia Kowal. A to oznacza, że szkoleniowiec będzie miał do dyspozycji pięciu siatkarzy z pola z podstawowego składu i... dwóch libero. Może się zdarzyć więc tak, że na ataku zagrają albo Krzysztof Ignaczak albo Damian Wojtaszek. - Mógłby zagrać też Alek Śliwka, ale czy nie lepiej dla niego będzie, żeby ogrywał się na swojej pozycji? - zastanawia się szkoleniowiec.

Co prawda w Warszawie z drużyną będzie już Amerykanin Thomas Jaeschke, ale w składzie meczowym raczej się nie pojawi. W sobotę rano przyleci z USA i do Rzeszowa wróci już z kolegami. - Grać jeszcze nie będzie, bo przecież do tej pory nie trenował. Zajęcia zacznie pewnie od poniedziałku - mówi Andrzej Kowal. Jaeschke nie wystąpił w Pucharze Świata z powodu urazu kostki, później leczył ją w swoim kraju. - Wydaje się, że z nogą jest wszystko OK, ale jak to będzie pokażą pierwsze zajęcia - dodaje szkoleniowiec. Kolejni siatkarze dołączą do zespołu dopiero po weekendzie, po turnieju Ambroziaka. W następny weekend mają być w Rzeszowie już w komplecie.

A w Warszawie rzeszowianie zagrają od soboty, choć turniej rozpocznie się już w piątek. Wtedy odbędą się mecze eliminacyjne, Asseco Resovia i PGE Skra Bełchatów zagrają od razu w półfinale. Resoviacy w sobotę o godz. 17 zmierzą się ze zwycięzcą rywalizacji między Lotosem Treflem Gdańsk a AZS-em Olsztyn. Jeśli wygrają, w niedzielę zagrają w finale (godz. 13.50). Jeśli nie, powalczą o trzecie miejsce (godz. 10.50). Transmisje z sobotnich i niedzielnych meczów przeprowadzi TVP Sport.

Twórz z nami Rzeszów.Sport.Pl! Dołącz do nas na Facebooku

Więcej o: