Cracovia ruszyła z akcją i zaprasza kibiców na stadion. Czy na trybunach usiądzie 10 tys. osób?

#10kNaPogon. Tym hashtagiem Cracovia zaprasza na mecz z Pogonią Szczecin (24 października). Klub chce, by po raz pierwszy od trzech miesięcy na trybunach usiadło ponad 10 tys. widzów.

Chcesz więcej? Polub Kraków - Sport.pl Po raz ostatni bariera 10 tys. kibiców została złamana w lipcu, ale było to podczas meczu z Wisłą Kraków, na który nie trzeba zapraszać. Derby z trybun obejrzały 12933 osoby.

Do niedawna z przyciąganiem kibiców na stadion Cracovia miała jednak problem. W ubiegłym sezonie drużyna prowadzona przez Roberta Podolińskiego długo nie potrafiła odbić się od dołu tabeli, a podczas grudniowego meczu z Jagiellonią Białystok padł niechlubny rekord. Na mecz przyszło tylko 4563 osób.

Niedawno poprawiły się wyniki i frekwencja też jest trochę lepsza. W tym sezonie średnia widzów wynosi 8576 (ale zawyża ją mecz z Wisłą), a ostatnie spotkanie z Lechem Poznań oglądały na żywo 9324 osoby.

W klubie chcą, by było ich jeszcze więcej i robią wszystko, by zachęcić do kupienia biletu na mecz z Pogonią Szczecin. - Sam fakt, że to mecz na szczycie, obecnie drugiej z trzecią drużyną ekstraklasy, jest najlepszym zaproszeniem. Ostatnio Cracovia pewnie wygrała z mistrzem Polski, więc wszystkie czynniki - wyniki, atmosfera wokół klubu i termin meczu - powinny nakłonić tych, którzy dawno nie byli na stadionie - uważa Dariusz Guzik, rzecznik prasowy Cracovii.

I przypomina, że jeśli ktoś po raz pierwszy pojawi się na meczu przy ul. Kałuży, za bilet zapłaci tylko złotówkę. Wejściówki dla studentów kosztują natomiast 5 zł. - Ceny są więc bardzo atrakcyjne - przekonuje Guzik.

Obserwuj @krakow_sport_pl

Czy na mecz Cracovia - Pogoń przyjdzie 10 tys. kibiców?
Więcej o: