Cadenas: Chcemy wypożyczyć Adama Morawskiego

- Kilka dni temu moi zawodnicy zrobili bohaterem bramkarza THW Kiel Niklasa Landina. Dziś to goście odbijali się od naszego bramkarza Marcina Wicharego jak od ściany - podkreślił trener Orlen Wisły Płock Manolo Cadenas.

Płocczanie wygrali wysoko 34:17. Od początku grali bardzo skoncentrowani, dobrze w obronie. - Co tu dużo mówić, Wisła była zdecydowanie lepszym zespołem. W moim zespole zabrakło walki - komentował Rafał Kuptel, trener Gwardii. Mindaugas Tarcijonas dodawał: - Trudno cokolwiek powiedzieć, jeśli się przegrywa tak wysoko. Od początku graliśmy słabo w obronie. Potem chcieliśmy gonić wynik, ale oddawaliśmy nieskuteczne rzuty, rywale wyprowadzali kontry, po których zdobywali łatwe bramki i powiększali przewagę.

Po porażce z THW Kiel taki mecz jak z gwardią był nafciarzom potrzebny. - Mieliśmy w głowach ten mecz z Kielem. Ciężko się przyjmuje takie porażki, dlatego cały zespół chciał pokazać się z jak najlepszej strony. Cieszę się, że wykonaliśmy to zadanie - zaznaczył bramkarz Orlen Wisły Marcin Wichary. - Teraz przed nami wyjazd do Zagrzebia, czeka nas trudne spotkanie. Chcąc myśleć o korzystnym wyniku, to musimy pokazać o wiele więcej niż dzisiaj.

Mecz z Gwardią Opole był świetną okazją do tego, by w płockiej bramce zagrał Adam Morawski. Niestety, utalentowany wychowanek płockiego klubu nie znalazł się nawet w protokole meczowym. Dlaczego? - Bo kadra może liczyć jedynie 16 zawodników - odparł Manolo Cadenas. Jednocześnie dodał, że młody bramkarz potrzebuje więcej szans na grę. - Dlatego chcemy go wypożyczyć do innego klubu - zdradził Cadenas. Nieoficjalnie mówi się, że Adam Morawski może zostać wypożyczony do Pogoni Szczecin.

Więcej o: