Wisła Kraków. Radosław Cierzniak: Z Termalicą liczymy na trzy punkty

W sobotę Radosław Cierzniak rozegrał 30 minut w pojedynku z gwiazdami Wisły Kraków. - Cieszę się, że wszyscy w zdrowiu skończyli ten mecz - mówi bramkarz.

Chcesz więcej? Polub Kraków - Sport.pl

Cierzniak jest w tym sezonie podstawowym bramkarzem Wisły i zbiera dobre noty za grę. W walce o miejsce w podstawowym składzie ma dwóch poważnych rywali - Michała Buchalika i Michała Miśkiewicza. W meczu z drużyną gwiazd każdy z nich rozegrał 30 minut.

- To była świetna inicjatywa. Pokazuje, jakim klubem jest Wisła, to, że kibice są z nim na dobre i na złe. Wiadomo, że w czasie ostatniej dekady klub miał duże sukcesy, więc nie jest im łatwo - przyznaje Cierzniak.

Chociaż obecny zespół wygrał z legendami aż 6:1, bramkarz podkreśla, że spotkanie nie było spacerkiem: - Takie mecze są ciężkie, szczególnie dla nas. Trzeba być na sto procent skoncentrowanym, ale nie zawsze to wychodzi. Przede wszystkim cieszę się, że wszyscy w zdrowiu skończyli ten mecz. Myślę, że wykonaliśmy robotę.

W niedzielę piłkarze Wisły wracają na ligowe boiska. Na stadion przy ul. Reymonta przyjedzie Termalica. Beniaminek z Niecieczy w ostatnich tygodniach regularnie punktuje i w tabeli ekstraklasy jest wyżej niż zespół z Krakowa. - Mecz z gwiazdami był zamknięciem tygodnia. Od poniedziałku przygotowujemy się do meczu z Termalicą. Nie będę ukrywał, że liczymy na trzy punkty - zaznacza Cierzniak.

Obserwuj @Anze_DG

Więcej o: