Cerrad Czarni przegrali z Olsztynem. Wszystkie sety na przewagi

Siatkarze Cerradu Czarnych Radom zajęli drugie miejsce w towarzyskim Turnieju czterech Trenerów, który odbył się w Elblągu. W finale imprezy radomianie ulegli 1:3 Indykpolowi AZS Olsztyn.

Zanim w niedzielne popołudnie podopieczni trenera Raula Lozano przystąpili do walki z akademikami, dzień wcześniej uporali się (3:1) z Lotosem Treflem Gdańsk. Tymczasem finał zawodów asygnowanych jako rywalizacja Czterech Trenerów, bo elementem łączącym wszystkie cztery zespoły są postaci utytułowanych i charyzmatycznych szkoleniowców - Andrei Anastasiego, Miguela Falaski, Raula Lozano i Andrei Gardiniego - miał wyrównany przebieg. Wszystkie odsłony kończyły się walką na przewagi. Cerrad Czarni zdołali wygrać jedną końcówkę, w pozostałych góra byli siatkarze ze stolicy Warmii i Mazur.

- Mimo porażki trzeba otwarcie powiedzieć, że rozegraliśmy jedno z lepszych spotkań w okresie przygotowawczym. W ogóle mecz stał na dobrym poziomie. Przy odrobinie szczęścia to my mogliśmy wygrać, nawet bez starty seta. To był bardzo pożyteczny wyjazd. Kolejne sprawdziany mamy już w następny weekend. W Kozienicach i Radomiu zagramy w towarzyskim turnieju - powiedział Robert Prygiel, asystent trenera Lozano.

Tymczasem w meczu o trzecie miejsce Lotos Trefl Gdańsk przegrał w Elblągu z PGE Skrą Bełchatów 0:3.

Indykpol AZS Olsztyn - Cerrad Czarni Radom 3:1 (29:27, 25:27, 27:25, 37:35).

Cerrad Czarni: Szczurek, Bołądź, Grobelny, Żaliński, Pliński, Grzechnik, Kowalski (libero) oraz La Cavera, Zbierski, Ostrowski.

Więcej o: