Niech moc będzie z Polonią [FELIETON]

Z naszą Polonią jest jak z "Gwiezdnymi wojnami". Jesteśmy na etapie "Nowej nadziei" - a więc jednocześnie w środku i na początku całej sagi wymyślonej przez George'a Lucasa.

Miejska komisja wspólnie z prezydentem Rafałem Bruskim, który ostatecznie wybierze kupca i kolejnego właściciela żużlowej spółki Polonia, wskaże "nową nadzieję" mającą nasz speedway najpierw zreanimować, a potem postawić na nogi. W obecnym stanie rzeczy bydgoski żużel zachowuje się bowiem jak pacjent na oddziale intensywnej opieki medycznej - na granicy pomiędzy życiem a śmiercią. Bez kroplówki z miejskiego budżetu dawno by już zszedł, a siły z niej wystarczy akurat tyle, żeby wegetować na leżąco. Podnieść się na niej już nie da. Mocy brakuje.

A chęć, siła i wola reanimacji są teraz Polonii niezbędne. Stąd skojarzenie z pierwszą pod względem czasu realizacji, a trzecią wedle chronologii wydarzeń przedstawionych w sadze Lucasa częścią "Gwiezdnych wojen" - "Nową nadzieją". Każdy widział tę opowieść, w której Luke Skywalker ratuje Rebelię walczącą z niepokonanym, wydaje się, Imperium. Ma moc.

Zanim jednak "nowa nadzieja" nastała "dawno, dawno temu, w odległej galaktyce", było "Mroczne widmo", potem "Atak klonów" i w końcu "Zemsta Sithów": trzy historie z "Gwiezdnych wojen" o tym, jak zwyciężają ciemne siły i zło.

Polonia jest teraz w podobnej fazie swej historii. Ma za sobą pierwszy, historyczny upadek z ekstraligi. Przeżyła już kolejny. Wegetuje na poziomie pierwszej ligi, brnie w ciemności i szuka impulsu, który da jej siły do rozwoju.

Teraz nadzieja, oby się spełniła, tkwi w nowym właścicielu. We wszystkich sondażach, które przeprowadziły "Wyborcza" i pozostałe bydgoskie media, wygrywa Andreas Jonsson. Szwed jest jednym z trzech kandydatów do kupna spółki żużlowej. Kibice głosujący w sondzie wybierają jego, bo chcą zmiany. Władysław Gollob i Bydgoskie Towarzystwo Żużlowe już swoje szanse w Polonii mieli. I je w swoim czasie wykorzystali - trzeba od razu dodać. Gollob z synami tworzyli niezwykłą drużynę z przełomu XX i XXI wieku. BTŻ ratował żużel w Polonii ponad dekadę temu i zdobywał jeszcze ostatnie medale dla klubu. Czy są po raz kolejny szansą na odbudowę speedwaya w Bydgoszczy na wysokim poziomie?

Jak widać, kibice nie bardzo w to wierzą. Chcą innego i świeżego otwarcia na Sportowej 2.

A więc - niech moc będzie z Polonią i jej nowym właścicielem.

Więcej o: