Trener AZS Częstochowa: Przegraliśmy z Katarem, ale to czwarta drużyna Azji

Siatkarze AZS Częstochowa we wtorek grali sparing z reprezentacją Kataru. - Katar to czwarta drużyna Azji - mówi drugi trener AZS Mateusz Mielnik. - Z tego co się orientuje, przyjechali do Polski w najmocniejszym składzie.

AZS przegrał we wtorek z Katarem 0:4. Trener Michał Bąkiewicz w tym meczu kontrolnym nie wystawił jednak najmocniejszego składu. Nie zagrali obcokrajowcy AZS-u: Rafael Redwitz oraz atakujący Felipe Bandero. Z zespołem nadal nie ma też przyjmującego reprezentacji Słowacji Mateja Pataka, który ze swoją kadrą przygotowuje się do mistrzostw Europy. We wtorek Słowacja przegrała sparing z Polską 0:5.

- Katar grał już sparingi z zespołami z PlusLigi - mówi dla czestochowa.sport.pl drugi trener AZS-u Mateusz Mielnik. - Z tego co się orientuję, przyjechali do Polski w najmocniejszym składzie. Oczywiście w tej reprezentacji grają ci, co mieszkają w Katarze. Rozmawiałem z ich trenerem, który jest Argentyńczykiem. Mają w składzie Brazylijczyka, dwóch Serbów i Nigeryjczyka. W sparingu z Katarem poza pierwszym setem, którego przegraliśmy na przewagi, w pozostałych nie za bardzo wychodziła nam gra. Ale nie zagraliśmy najmocniejszym składem. Takie mecze są potrzebne dla zawodników i dla sztabu szkoleniowego. To szansa na wnioski dla zawodników i dla nas, trenerów.

Trener Mielnik pochlebnie wypowiada się o drużynie z Kataru. - To czwarta drużyna mistrzostw Azji - dodaje trener Mielnik. - Przegrali tylko z Japonią, Iranem i Chinami, czyli drużynami, które grają w Lidze Światowej. Z tego co mówił mi trener Kataru, w tym kraju mają problem z ludnością. Trudno - mówiąc kolokwialnie - wyprodukować miejscowych siatkarzy, dlatego posiłkują się ludnością napływową. Ale nie jest tak jak w przypadku reprezentacji piłkarzy ręcznych. Z tego co wiem, to ci zagraniczni siatkarze mieszkają jakiś czas w Katarze i dzięki temu zdobyli paszporty tego kraju.

AZS Częstochowa kolejny sparing rozegra z MKS-em Będzin. - Tak, zagramy w Sosnowcu z Będzinem - dodaje trener Mielnik. - To kolejny etap przygotowań naszego zespołu do gry w PlusLidze.

Więcej o: