Jagiellonia - Lechia Gdańsk. Trener Michał Probierz wita inwestora

- Miło będzie zobaczyć inwestora na ławce trenerskiej - mówi z przekąsem Michał Probierz, trener Jagiellonii przed piątkowym (godz. 20.30) spotkaniem w Białymstoku z Lechią Gdańsk

BIALYSTOK.SPORT.PL NA FACEBOOKU - POLUB NAS

Trener Michał Probierz jest zdania, że w Polsce zbyt szybko i łatwo zachwycamy się szkoleniowcami z zagranicy. Jego zdaniem wystarczy, że ktoś mówi w obcym języku, a już jest uważany za lepszego od Polaka, chociaż wcale lepiej nie musi pracować. "Faworytem" szkoleniowca Jagiellonii w ostatnim czasie był Henning Berg, trener Legii Warszawa. Przed miesiącem to się jednak zmieniło. Wówczas to bowiem z Lechii zwolniony został Jerzy Brzęczek. Teraz trenerem drużyny z Gdańska jest Thomas von Heesen. Niemiec, który swego czasu był przedstawiany jako jeden z inwestorów w Lechii, w przeszłości miał podobno doradzać zwolnienie z tego klubu... Michała Probierza.

Prezentu nie będzie

- Miło będzie zobaczyć inwestora na ławce trenerskiej. Bardzo miło go przywitam - stwierdza Michał Probierz, ale nie planuje trenerowi Lechii wręczyć żadnego prezentu, jak chociażby niedawno dla Henninga Berga (przed meczem z Legią podarował mu rozmówki polsko-norweskie).

- To on jest inwestorem, to on powinien prezenty dawać - mówi szkoleniowiec Jagiellonii i dodaje: - Czytałem z nim kiedyś nawet wywiad, że nie chce być trenerem, że to go nie interesuje, a teraz? Naprawdę fajnie będzie widzieć inwestora na ławce trenerskiej. Z drugiej jednak strony za wygranie w tym meczu, tak jak w każdym innym można zdobyć tylko trzy punkty.

Michał Probierz zwraca też uwagę jeszcze na jedną kwestię: - Największym skandalem jest to, że inwestor przychodzi i mówi, że zespół jest nieprzygotowany przez poprzednika. Będę bronił Jurka Brzeczka, takie słowa są nie do zaakceptowania.

Thomas von Heesen po jednym ze spotkań stwierdził bowiem, że jest załamany przygotowaniem kondycyjnym piłkarzy.

Są problemy

Lechia pod wodzą nowego szkoleniowca rozegrała już cztery spotkania. Najpierw zaliczyła bezbramkowy remis z Koroną Kielce. Następnie porażki 1:2 w lidze z Piastem Gliwice i 1:4 w Pucharze Polski z Legią Warszawa. W ostatniej kolejce była już natomiast wygrana. Zespół z Gdańska pokonał 3:1 Zagłębie Lubin.

- Lechia na nasze warunki to jest dream team, tam są bardzo dobrzy zawodnicy, kwestią jest to wszystko poukładać - tłumaczy Michał Probierz, którego zespół w ostatnich dwóch spotkaniach zaliczył porażki. Najpierw przegrał 0:2 w Pucharze Polski z Zagłębiem Lubin, a następnie 1:2 z Pogonią Szczecin.

Konstantin VassijlevKonstantin Vassijlev MARCIN ONUFRYJUK

- Pierwsza połowa pojedynku z Pogonią nie była najlepsza w naszym wykonaniu, ale w drugiej graliśmy nieźle. Mieliśmy kilka sytuacja, ale teraz już decyzji, które były w tym spotkaniu, nie zmienimy. Uważam, że niesłusznie została uznana pierwsza bramka, którą straciliśmy. Ponadto karny przeciwko nam nie powinien zostać podyktowany - mówi trener Jagiellonii, który musi poradzić z kilkoma problemami. Po pierwsze zespół odczuwa skutki tego, że z uwagi na grę w kwalifikacjach Ligi Europy nie miał normalnego okresu przygotowawczego. Poza tym przerwa od treningów między sezonami wynosiła zaledwie kilka dni. Ponadto kilku ważnych zawodników odeszło z zespołu, już nawet w trakcie obecnego sezonu, a na wkomponowanie nowych graczy potrzeba czasu. Można byłoby nad tym popracować podczas przerwy na spotkania reprezentacji, ale podczas tych pauz z ekipy z Białegostoku na zgrupowania wyjeżdża kilku ważnych zawodników.

Nie ma co płakać

- Wszystkie cztery zespoły, które grały w europejskich pucharach, mają problemy, nie da się pewnych rzeczy oszukać. Ja zresztą już przecież wcześniej mówiłem, że często awans do europejskich pucharów to jest dla trenerów pocałunek śmierci - wspomina Michał Probierz. - Wszystkim się wydaje, że nowych piłkarzy jest łatwo wdrożyć do drużyny, a my tak naprawdę uczymy się ich w trakcie ligi, bo nie graliśmy przecież sparingów. To jest problem. Innym jest natomiast to, że uzależniliśmy się od dyspozycji Konstantina Vassiljeva. Jak on grał dobrze, to zespół grał dobrze, a jak on zagrał słabiej, to automatycznie gorzej i nasza gra wyglądała. Niestety, nie mamy czasu na trenowanie.

Michał ProbierzMichał Probierz MARCIN ONUFRYJUK

- Od tego jest jednak trener, żeby znaleźć na to sposób i ja nie płaczę - kończy szkoleniowiec Jagiellonii.

Więcej o Jagiellonii na bialystok.sport.pl

Program spotkań 11. kolejki ekstraklasy

Piątek : Ruch Chorzów - Pogoń Szczecin (godz. 18); Jagiellonia Białystok - Lechia Gdańsk (godz. 20.30, sędzia Szymon Marciniak z Płocka).

Sobota : Termalica Bruk-Bet Nieciecza - Górnik Łęczna (godz. 15.30); Korona Kielce - Podbeskidzie Bielsko-Biała (godz. 18); Piast Gliwice - Wisła Kraków (godz. 20.30).

Niedziela : Zagłębie Lubin - Śląsk Wrocław (godz. 15.30); Górnik Zabrze - Legia Warszawa (godz. 15.30); Cracovia - Lech Poznań (godz. 18).

Więcej o: