Agnieszka Skalniak trzecia w kolarskich mistrzostwach świata

Agnieszka Skalniak -zawodniczka TKK Pacific Nestle Fitness Cycling Team Toruń sięgnęła po brąz w wyścigu ze startu wspólnego w Richmond.

Juniorki rywalizowały w USA na dystansie 65 km. Losy medali rozstrzygnęły zawodniczki, które znalazły się w 4-osobowej ucieczce. Oprócz Skalniak tworzyły ją dwie Amerykanki Chloe Dygert i Emma White oraz Francuzka Juliette Labous. Gospodynie wiedziały, jak wykorzystać przewagę liczebną i tuż przed metą skutecznie zaatakowała Dygert (to jej dublet w Richmond, bo wygrała także jazdę indywidualną na czas).Aga Skalniak o dwa pozostałe miejsca na podium musiała stoczyć walkę na finiszu, w której najlepsza z pozostałej trójki okazała się White, właśnie przed Agnieszką, która pokazała, że sukces osiągnięty przed rokiem w Ponferradzie nie był przypadkiem, niespełna 18-letnia zawodniczka z Torunia w tym roku nie ma sobie równych, jest aktualną Mistrzynią Polski w wyścigu ze startu wspólnego, Górską Mistrzynią Polski na szosie, Mistrzynią Polski w konkurencji Kryterium, Prowadzi w challenge'u Polskiego Związku Kolarskiego, wygrała rywalizację w klasyfikacji generalnej Pucharu Polski, zdobyła tytuł Mistrzyni Europy w jeździe indywidualnej na czas i do tego dorobku dołożyła kolejny medal szosowych Mistrzostw Świata.

To nie koniec toruńskich akcentów na trasach kolarskich mistrzostw świata. W sobotę jedną z faworytek do walki była Katarzyna Niewiadoma która nie zawiodła i po pięknej walce zajęła 7 miejsce. Przypominamy, że Niewiadoma to niegdyś zawodniczka TKK Pacific, która na co dzień startuje w jednej z najmocniejszych grup Rabo Liv. Niewiadomej pomagały kolejne trzy zawodniczki z TKK Pacific Nestle Fitness Cycling Team Toruń: Anna Plichta, Monika Brzeźna i Katarzyna Wilkos.

W niedzielę kolarski mundial zwieńczył wyścig Elity ze startu wspólnego, gdzie tytułu bronił Michał Kwiatkowski (wychowanek TKK Pacific), Michał po zaprezentował się bardzo dobrze , przez cały wyścig jechał aktywnie i potwierdził swoją wielką klasę zajmując 8 miejsce. Michała Kwiatkowskiego wspierał drugi z naszych Michałów- Gołaś, który przez cały dystans wspierał naszego Mistrza Świata.

Więcej o: