Mocniejsza obrona, skuteczny Borovnjak, Stelmet BC ograł Albę

Koszykarze Stelmetu BC Zielona Góra udowodnili, że z ich formą nie jest tak źle, jak wskazywał czwartkowy mecz w zielonogórskiej arenie CRS, gdy mistrzowie Polski przegrali 64:76 z Albą Berlin. W sobotnim rewanżu na boisku w Oranienburg k. Berlina zielonogórscy gracze spisali się lepiej, zwyciężając 72:61.

Mocniejsza obrona, skuteczny Borovnjak, Stelmet BC ograł Albę

Trener Saso Filipovski narzekał po pierwszym spotkaniu na słabą grę, gdy zaś zagłębił się w szczegóły, wskazał m.in. taki, że w Zielonej Górze jego gracze pozwolili przeciwnikom na zbyt wiele, co ilustrowała 60-procentowa skuteczność trafień rzutów za dwa punkty.

W rewanżu Stelmet BC ograniczył straty, nie dawał już tylu okazji do kontr i mocniej bronił. Dlatego tym razem Albatrosy miały skuteczność o niemal połowę gorszą.

W obu meczach powtarzało się to, że po pierwszej połowie zespoły dzielił ledwie jeden punkt. Także w obu trzecia kwarta wskazywała zwycięzcę. W sobotę właśnie w tym okresie oderwali się koszykarze z Zielonej Góry. Skutecznością imponował Dejan Borovnjak, który przestrzelił tylko jeden z siedmiu rzutów.

W Stelmecie BC zadebiutował Szymon Szewczyk. Cały pakiet sparingów przeszedł mu koło nosa, ale wreszcie zakończył rehabilitację po operacji barku i dostał szansę od trenera. Tyle że w niespełna cztery minuty gry jeszcze nie mógł wiele zdziałać.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.