Grają z Zagłębiem, ale nie czują się murowanym faworytem

Piłkarze ręczni Azotów chcą wziąć kolejną przeszkodę. W piątej kolejce spotkań brązowym medalistom mistrzostw Polski przyjdzie się zmierzyć w Lublinie z Zagłębiem. Są faworytem, ale mecze obu tych zespołów - bez względu na miejsce w tabeli były zawsze bardzo wyrównane.

Można powiedzieć, że oba te zespoły znajdują się na przeciwległych biegunach. Azoty do tej pory wygrały trzy spotkania, a w jednym - z Orlenem Wisłą Płock na wyjeździe - po bardzo wyrównanej walce - zeszli z parkietu pokonani. Zgoła inaczej jest w przypadku lubinian, którzy do tej pory odnieśli jedno zwycięstwo. W ostatniej kolejce zespół doskonale znanego na Lubelszczyźnie - z racji występów w Azotach - trenera Pawła Nocha ograł w Legionowie tamtejsze KPR RC 24:22. W Lubinie liczą, że teraz ich drużyna powtórzy ten wyczyn przed własną publicznością.

Z kolei Azoty w swojej ostatniej potyczce zdecydowanie pokonały mielecką Stal, choć wystąpiły bez dwóch czołowych graczy Piotra Masłowskiego i Nikoli Prce, którzy byli kontuzjowani. Mimo tego osłabienia zespół trenera Ryszarda Skutnika już do przerwy prowadził 11 bramkami (20:9). Po zmianie stron zapał puławian trochę osłabł i ostatecznie wygrali 33:24.

- Nie podchodzimy do tego spotkania z takim nastawieniem, że jesteśmy murowanym faworytem - mówił dla TV Azoty skrzydłowy Przemysław Krajewski. - Nasze mecze zawsze były niezwykle zacięte. Przed sezonem w obu drużynach nastąpiło wiele zmian, ale myślę, że mecz jak zwykle będzie wyrównany. Mam nadzieję, że pomogą nam już Piotrek Masłowski i Nikola Prce.

Początek niedzielnego spotkania, które będzie transmitowane przez TV Polsat Sport wyznaczono na godz. 20.30.

DYSKUTUJ Z NAMI O LUBELSKIM SPORCIE NA FACEBOOKU

Zestaw pozostałych par V kolejki: Stal Mielec - Śląsk Wrocław, Gwardia Opole - KPR RC Legionowo, Chrobry Głogów - MMTS Kwidzyn. Mecze Orlen Wisła Płock - Górnik Zabrze (31:25) i Pogoń Szczecin - Vive Tauron Kielce (27:27) rozegrano awansem.

Tabela PGNiG Superligi