Cerrad Czarni nie dali szans Łuczniczce. Triumf bez starty seta

Kolejne sparingowe mecze siatkarze Cerradu Czarnych Radom rozgrywają podczas weekendu na turnieju w Rypinie. W piątkowym, wieczornym meczu pokonali 3:0 Łuczniczkę Bydgoszcz.

Starcie dwóch reprezentantów PlusLigi było wyrównane, ale w setach nr 1 i 2 to radomianie lepiej rozgrywali końcówki. W obu przypadkach podopieczni trenera Raula Lozano wygrywali na przewagi.

Radomski szkoleniowiec po środowym sparingu z reprezentantem ekstraklasy Ukrainy podkreślał, że jego siatkarze już w najbliższych meczach kontrolnych z zespołami z PlusLigi będą prezentować się lepiej. I Argentyński szkoleniowiec nie rzucał słów na wiatr, bowiem w trzeciej odsłonie starcia z bydgoszczanami jego gracze zagrali koncertowo.

- Mecz stał na wysokim poziomie. Nasza gra wyglądała bardzo dobrze. Popełniliśmy mało błędów i to się przełożyło na wynik sparingu. Zawodnicy w dużej mierze realizowali założenia taktyczne. Widać progres w naszej grze i to cieszy - skomentował Robert Prygiel, asystent trenera Lozano.

W sobotę 26 września radomianie zagrają w Rypinie z Effectorem Kielce. Początek meczu o godz. 15.

Łuczniczka Bydgoszcz - Cerrad Czarni Radom 0:3 (23:25, 23:25, 21:25).

Cerrad Czarni: Szczurek, Bołądź, Żaliński, Grobelny, Pliński, Grzechnik, Kowalski (libero) oraz La Cavera, Zbierski, Ostrowski, Zwiech.

Więcej o: