Cracovia. Jacek Zieliński: Widzę, że jest sprężara przed meczem z Ruchem

- Jesteśmy w specyficznej sytuacji. Nadeszła pora na trzy punkty w meczu u siebie - mówi Jacek Zieliński, trener Cracovii, przed sobotnim meczem z Ruchem Chorzów (godz. 18, relacja na krakow.sport.pl).

Chcesz więcej? Polub Kraków - Sport.pl

Krakowianie w tym sezonie jeszcze nie wygrali na własnym boisku. - To nic nowego, że będziemy grali o trzy punkty. Tabela bardzo się spłaszczyła i różnica między 11., a 2. zespołem wynosi trzy punkty. A z rangi meczu z Ruchem zdajemy sobie sprawę. Wszyscy czekają na przełamanie. Widzę, że w drużynie jest sprężara - podkreśla Zieliński.

Jak ocenia rywala? - Ruch się zmienił w porównaniu z poprzednim sezonem. Odeszli Kuświk, Starzyński, Babiarz, a wskoczyło kilku młodych zawodników. Nie wygląda to źle. Drużyna z Chorzowa ma 13 punktów i jej obrazu nie zamaże ostatnia porażka z Legią - twierdzi Zieliński.

Trener został też zapytany o Bartosza Kapustkę i Denissa Rakelsa, którzy w tym tygodniu złożyli podpisy pod nowymi kontraktami. - Cieszę się przede wszystkim, że będą mieli spokojną głowę i nie muszą myśleć "co by było gdyby". To ważne. Skupiając się tylko na grze dają więcej drużynie - mówi Zieliński.

W sobotę z Ruchem nie będzie mógł zagrać Jakub Wójcicki, który ciągle leczy kontuzję mięśnia czworogłowego. Pod znakiem zapytania stoi też występ Huberta Wołąkiewicza.

Obserwuj @krakow_sport_pl

Więcej o: