GKS Katowice. Grzegorz Goncerz: Kolejne porażki mogą pogrążyć nas mentalnie

- Nie ma już żadnych tłumaczeń, trzeba wygrywać za wszelką cenę. Nawet w brzydki sposób - mówi Grzegorz Goncerz, kapitan GKS Katowice.

Stwórz własną drużynę i WYGRAJ LIGĘ!

Miała być walka o czołowe lokaty tabeli, a jest... jak zawsze. Po porażce z Olimpią Grudziądz zespół z Bukowej osunął się na 14. miejsce.

- Czasem trzeba sobie powiedzieć pewne rzeczy brutalnie. Przestańmy liczyć na razie punkty potrzebne do miejsca premiowanego awansem. Podejdźmy spokojniej do sprawy, na początek osiągnijmy w tej rundzie liczbę punktów potrzebną do tego, aby spokojnie myśleć o przyszłości. Nie ma już żadnych tłumaczeń, trzeba wygrywać za wszelką cenę. Nawet w brzydki sposób - podkreśla Grzegorz Goncerz, który w Grudziądzu pauzował jeszcze za czerwoną kartkę, jaką zobaczył w spotkaniu z GKS-em Bełchatów. - Wkładamy w grę serce i zaangażowanie. W drugiej połowie kilka razy wstawałem z miejsca i dziwiłem się, bo byłem przekonany, że piłka wpadnie do siatki, a jednak wpaść nie chciała. Atmosferę trzeba budować wynikami. Kolejne porażki mogą pogrążyć nas mentalnie i ciężko będzie się wydostać z tej sytuacji. W szatni mówimy sobie, że kiedyś te zwycięstwa wreszcie przyjdą, ale już nie ma na co czekać. Wiemy, że po pucharowym meczu z Cracovią gramy derby. Rozwój wygrał swój mecz w tej kolejce i my też musimy zacząć łapać punkty - dodaje kapitan GKS.

Więcej o: