Ruch Chorzów - Legia Warszawa 1:4. Tomasz Podgórski: Zawiedliśmy [WYPOWIEDZI]

Legia Warszawa bez problemów ograła Ruch Chorzów na Cichej. Zespół ze stolicy przełamał tym samym serię pięciu meczów bez wygranej.

Stwórz własną drużynę i WYGRAJ LIGĘ!

Wicemistrz Polski wygrał na Cichej aż 4:1 .

- Bardzo potrzebowaliśmy tej wygranej. Długo na nią czekaliśmy, więc trudno się nie cieszyć. Patrząc na wynik spotkania, na jego przebieg, a przede wszystkim początek, można powiedzieć, że to nie był trudny mecz. Tyle że przy wyniku 3:1 Ruch przycisnął i gdyby wtedy strzelił kontaktowego gola, to jeszcze mogło być różnie. Na bramkę dla Ruchu zapracowaliśmy trochę sami. Prowadziliśmy wysoko, ale chcieliśmy więcej. Odsłoniliśmy się, zaczęliśmy grać nonszalancko. Zagrania piętką, pod publikę i zostaliśmy skarceni. Generalnie jednak mieliśmy mecz pod kontrolą - ocenił Igor Lewczuk, stoper Legii.

- Zawiedliśmy. Mecz fatalnie się dla nas rozpoczął, a potem - mimo ambitnej postawy - nie potrafiliśmy już odwrócić losów spotkania. Trudno się gra, gdy traci się gola w pierwszej minucie. A jeszcze trudniej, gdy po 12 minutach przegrywa się 0:3. Próbowaliśmy, ale Legia to zbyt mocny zespół, żeby zmarnować taką szansę na punkty - mówił Tomasz Podgórski, pomocnik Ruchu.

Co jest bardziej prawdopodobne na koniec sezonu?
Więcej o: