Podopieczni trenera Jacka Zielińskiego są ciągle bez wygranej na własnym stadionie. Jeszcze przed meczem w szatni panowały dobre nastroje i wiara w zwycięstwo. Przy Kałuży znów nie udało się jednak wygrać. - Byliśmy gorszym zespołem. Może przegraliśmy ten mecz w głowach - zastanawiał się Dariusz Zjawiński.
Po dobrym początku sezonu forma Cracovii nie jest już tak imponująca, jednak trener spokojnie podchodzi do sytuacji. - O żadnym kryzysie nie ma mowy. Zdarzyło się, przegraliśmy po dobrym meczu. Przełknęliśmy gorycz porażki i taka sytuacja może nas czegoś nauczyć. Nawet porażka ma plusy, jeśli chodzi o funkcjonowanie drużyny, więc podchodzę do tego spokojnie - podsumował Zieliński