Stomil debiutuje w telewizji. Mecz pokaże dziewięć kamer HD

Transmisję na żywo z ligowego spotkania pomiędzy Stomilem a Chrobrym Głogów przeprowadzi stacja Polsat Sport. - Dzięki temu szersza grupa kibiców będzie mogła obejrzeć nas w akcji. To może też podziałać na nas motywująco - mówi Janusz Bucholc, kapitan olsztyńskiego klubu.

Przez minione trzy lata kibice zmagania piłkarskie na zapleczu ekstraklasy mogli śledzić na antenie Orange Sport. Na przełomie 2014 i 2015 roku nad stacją telewizyjną zawisły jednak czarne chmury, a wszystko z powodów finansowych. Zwolniono część dziennikarzy, a także ekipy produkcyjnej.

Na problemach konkurencji szybko skorzystał inny nadawca - Polsat, który nabył prawa do transmisji pierwszoligowych rozgrywek w sezonie 2015/2016. Teraz fani piłkarscy, tak jak poprzednio, mają okazję śledzić dwa mecze w każdej kolejce. I wprawdzie większość zespołów stoczyła już po osiem pojedynków, to żadnego z udziałem Stomilu nie było nam dane zobaczyć na szklanym ekranie.

Przypomnijmy, że pierwotnie Polsat Sport zamierzał pokazać spotkanie z 6. kolejki (29 sierpnia), kiedy to OKS pokonał na wyjeździe Wigry Suwałki 2:1. Na kilka dni przed jego rozegraniem oba kluby zostały jednak poinformowane o zmianie planów. Ostatecznie transmisję przeprowadzono z konfrontacji Dolcanu Ząbki z Rozwojem Katowice (1:0). - Po prostu dostaliśmy informację, że ten mecz nie będzie transmitowany - mówił wówczas dla olsztyn.sport.pl Dariusz Mazur, prezes klubu z Suwałk.

Co ciekawe, w sezonie 2014/2015 to właśnie Stomil był jedną z ekip najczęściej pokazywanych w telewizji. W Orange Sport można było na żywo śledzić pojedynki biało-niebieskich m.in. z Wisłą Płock, GKS-em Katowice czy Zagłębiem Lubin. Z 34 ligowych starć OKS-u, aż 16 było transmitowanych.

Dlatego sympatyków olsztyńskiego klubu z pewnością ucieszy informacja, że stacja Polsatu wreszcie zawita na stadion przy alei Piłsudskiego. I to już w najbliższą niedzielę, kiedy Stomil podejmie Chrobrego Głogów (godz. 12.45). - Sygnał o tym, że dane spotkanie będzie transmitowane w telewizji, otrzymujemy na około trzy tygodnie wcześniej - mówi Emil Wojda, dyrektor OKS-u. - Z kolei na 10 dni przed spotkaniem poznajemy szczegóły realizacji. Wiemy, że podczas najbliższego meczu użytych zostanie dziewięć kamer w standardzie HD.

Nie jest tajemnicą, że transmisja w Polsacie Sport to okazja do promocji klubu, a dla samych piłkarzy szansa do zaprezentowania swoich umiejętności widowni w całej Polsce. - Dla nas nie ma różnicy, czy gramy w świetle telewizyjnych kamer czy nie - mówi wprost Janusz Bucholc, kapitan Stomilu. - Mimo wszystko cieszymy się z tej transmisji. Dzięki temu szersza grupa kibiców naszego zespołu będzie mogła obejrzeć nas w akcji. To może też podziałać na nas motywująco.

Mimo telewizyjnej transmisji władze klubu z Olsztyna nie boją się o frekwencję na trybunach. - Jest to spotkanie dwóch ekip z czołówki ligowej tabeli [OKS - 5., Chrobry - 4. - red.], więc lepszego magnesu i zachęty do przyjścia na stadion nie trzeba - dodaje Wojda.

Wejściówki normalne kosztują 15 zł, a ulgowe są o 3 zł tańsze. Na zniżki mogą liczyć kobiety, młodzież ucząca się oraz studenci do 25. roku życia po okazaniu ważnej legitymacji, a także osoby po 60. roku życia. W tej samej cenie 12 zł dostępne są również bilety na trybunę S1 "Młyn". Rodzic, który zamierza przyjść z dzieckiem na mecz, musi się liczyć z wydatkiem 10 zł za siebie (opłata za młodzież w wieku 7-15 lat wynosić będzie 1 zł). Dzieci do 6. roku życia mają wstęp wolny

Początek niedzielnego spotkania o godz. 12.45.

Więcej o sporcie z Warmii i Mazur czytaj na olsztyn.sport.pl .

Więcej o: