Jurij Szatałow po pokonaniu Wisły: Spodziewałem się naszej dobrej gry

Górnik Łęczna pokonał Wisłę Kraków 1:0 i awansował na 12. miejsce w tabeli. - Tylko się cieszyć - uśmiechał się Jurij Szatałow, trener gospodarzy.

- Spodziewałem się naszej dobrej gry - zaskoczył Szatałow na konferencji prasowej, bo przed wygraną z Wisłą jego zespół nie wygrał przez pięć kolejek. - W drugiej połowie byliśmy słabsi taktycznie, a Wisła miała optyczną przewagę. Szkoda, że przed przerwą Grzegorz Bonin nie wykorzystał sytuacji sam na sam. Miał dużo czasu.

- Atmosfera w zespole jest dobra, ale po wygranej z takim rywalem jak Wisła Kraków morale jeszcze pójdzie w górę - dodał Szatałow.

Co zdaniem szkoleniowca było kluczem do zwycięstwa? - Na pewno zmarnowany przez Wisłę rzut karny. Silvio Rodić pomagał nam w trudnych sytuacjach, ale od tego jest bramkarz. Na tej pozycji mam dwóch równych graczy i tylko się z tego cieszę - zaznacza Szatałow.

Więcej o: