Sędzia uznał gola Stali Mielec, którego nie było [WIDEO]

Stal Mielec zremisowała w meczu 8. kolejki II ligi z Legionovią Legionowo 1:1. Jak pokazały powtórki gol dla drużyny z Mielca nie powinien zostać uznany.

Chcesz wiedzieć wszystko o piłce nożnej na Podkarpaciu? Wejdź na RZESZOW.SPORT.PL

Piłkarze Stali Mielec mogą mówić o sporym szczęściu. W niedzielnym meczu, który kończył 8. kolejkę drugoligowych rozgrywek, podopieczni trenera Janusza Białka zremisowali z Legionovią Legionowo 1:1. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie sytuacja z 7. minuty, kiedy po strzale z dystansu Jakuba Żubrowskiego sędzia Michał Zając z Sosnowca wskazał na środek boiska. Problem w tym, że gol nie powinien zostać uznany, bo piłka nie przekroczyła linii bramkowej. Pokazuje to powtórka.

 

Goście, który protestowali po "straconym" golu wyrównali w 18. minucie. Wówczas ładnym strzałem z rzutu wolnego popisał się Hiszpan Omar Monterde. W tym wypadku bramka została zdobyta prawidłowo.

 

Stal Mielec po 8. kolejkach z 20. punktami jest liderem II ligi . Nad drugą w tabeli Siarką Tarnobrzeg ma trzy punkty przewagi. Trzeci jest Raków Częstochowa, który do tej pory wywalczył 16. oczek.

Twórz z nami Rzeszów.Sport.Pl! Dołącz do nas na Facebooku

Więcej o: