Zawisza wygrał. Oceny piłkarzy jednak przeciętne [SONDAŻ]

W kolejnym meczu I ligi bydgoski zespół pokonał 2:1 na własnym stadionie Rozwój Katowice. My oceniamy naszych piłkarzy. Skala od 1 do 10.

Jesteś kibicem z Bydgoszczy? Dyskutuj i dołącz do nas na Facebooku Sport.pl Bydgoszcz

Łukasz Sapela - 5

Jeden z jaśniejszych punków zespołu. Przy stracie bramki nie popełnił błędu. Kilka razy pokazał się z dobrej strony.

Blażo Igumanović - 5 Brakowało jego rajdów do przodu. Na szczęście w defensywie spisywał się przyzwoicie.

Tomasz Wełnicki - 5

Bardzo waleczny w defensywie, ale i jemu zdarzały się pomyłki, szczególnie w końcówce meczu.

Łukasz Nawotczyński - 5

Nieco lepszy niż Wełnicki, ale wielkiego meczu nie rozegrał.

Damian Ciechanowski - 3

Zastąpił Krzysztofa Nykiela i niestety nie po raz pierwszy pokazał, że nie jest pewnym punktem zespołu. Popełnia za dużo prostych błędów, a rywale bezlitośnie go ogrywają.

Mica - 4

Zawiódł. W pierwszej połowie za długo biegał z piłką. W większości przypadków kończyło się to stratą. Od takiej klasy piłkarza trzeba wymagać więcej. Mały plus za ładny strzał z rzutu wolnego.

Kamil Drygas - 6

Może nie był to rewelacyjny mecz w jego wykonaniu, ale zdobył pięknego gola. Na wagę trzech punktów.

Jakub Łukowski - 6

Zaczął nieźle, ale z czasem nieco obniżył loty. Ocena jest wysoka, bo wpisał się na listę strzelców.

Wasił Panajotow - 3

Chyba najsłabszy mecz Bułgara od czasu jego przyjścia do Zawiszy. Widzieli to też trenerzy, dlatego zmienili go jako pierwszego.

Sebastian Kamiński - 3

Nie było z niego żadnego pożytku. Za dużo niecelnych podań.

Szymon Lewicki - 3

Nie miał wsparcia w kolegach. Kompletnie niczym się nie wykazał.

Maciej Kona - 5

Poprawny występ. Bez większych wpadek.

Sylwester Patejuk - 5

Debiut w Zawiszy bez fajerwerków, ale pokazał, że w przyszłości może być z niego pożytek.

Jakub Smektała grał zbyt krótko.

Kto był najlepszym piłkarzem Zawiszy w meczu z Rozwojem?
Więcej o: